wtorek, 7 lipca 2020

Czteroksiąg, Yan Lianke

"Czteroksiąg" Yana Lianke to powieść, która nie przynosi czytelnikowi łatwej przyjemności. Zakazana w kraju autora, dotykając jednych z najbardziej traumatycznych i brutalnych okresów w historii Chin jest wyjątkowo trudną,  okrutną,  do tego piekielnie dobrą lekturą, upamiętniającą ofiary polityki Mao Zedonga.

Yan Lianke osadził swoją opowieść w realiach Wielkiego Skoku Naprzód Mao (w latach 1958-1961), kiedy próbowano wprowadzić w życie wielki program uprzemysłowienia Chin. Wtedy to doszło do upadku rolnictwa, wieś została całkowicie zdewastowana, a 40 milionów ludzi umarło na skutek Wielkiego Głodu.

środa, 1 lipca 2020

poniedziałek, 15 czerwca 2020

Motyle. Opowieści o wymierających gatunkach, Josef H. Reichholf

Zasiedlają wszystkie kontynenty, poza Antarktydą. Motyle kojarzą nam się przede wszystkim z delikatnością, kruchością i bajecznymi kolorami, mimo że większość z nich wygląda raczej niepozornie. Na świecie żyje ponad 150 tysięcy gatunków tych owadów. Niestety w ciągu ostatnich 50 lat ich liczebność zmniejszyła się o ponad 80%. Głównie z naszej winy. 
Josef H. Reichholf, niemiecki zoolog i biolog ewolucyjny w swojej książce "Motyle. Opowieści o wymierających gatunkach" dzieli się z nami swoją miłością do motyli, przybliżając nam świat tych kruchych istot. Jednak ta praca się przede wszystkim ostrzeżeniem przed nadciągającą nieuchronnie katastrofą ekologiczną i  światem nie tylko bez motyli.

niedziela, 7 czerwca 2020

Gorzki świat, Josef Škvorecký


"Życie... to właściwie zawsze wyłącznie tragedia, lecz w szczegółach ma charakter komedii..." Ten cytat Artura Schopenhauera, który Josef Škvorecký umieścił jako motto jednego ze swoich opowiadań, doskonale oddaje ducha wszystkich teksów zebranych w zbiorze "Gorzki świat." Czeski prozaik portretując  często dramatyczną czeską codzienność, pokazuje, że humor, śmiech i dystans do tego co się dzieje, może być najlepszym sposobem na odreagowanie bolesnej codzienności.

poniedziałek, 1 czerwca 2020

niedziela, 31 maja 2020

Ciemność i partnerzy, Sigitas Parulskis

Każdy kraj ma swoje niechlubne karty historii. Najłatwiej jest zamieść prawdę pod dywan, udawać, że to co było złe nigdy nie miało miejsca. Właściwą,  uczciwą, ale i najtrudniejszą drogą jest przyznanie się do winy, przepracowanie tego co się wydarzyło. Taką ścieżkę obrał Sigitas Parulskis, który w swojej powieści "Ciemność i partnerzy" dotknął jednej z najtrudniejszych kart litewskiej historii, udziału litewskich bojówek w Holokauście.

Pisarz  przybliża czytelnikom okres, gdy na Litwie zostało zamordowane 94% społeczności żydowskiej, kiedy to po zajęciu Kowna w 1941 roku doszło tam do pogromów, inspirowanych przez Niemców, ale dokonanych rękami litewskich kolaborantów.

sobota, 2 maja 2020

Książek zatrzęsienie #58- zapowiedzi wydawnicze maja 2020

Tradycyjnie, zapraszam na subiektywny przegląd nowości wydawniczych. Zatrzęsienia w tym miesiącu nie będzie. Większość wydawnictw zdecydowała się na przesunięcie zaplanowanych premier, jednak znalazłam kilka pozycja na które warto wrócić uwagę. 

niedziela, 26 kwietnia 2020

Śmierć w lesie deszczowym. Ostatnie spotkanie z językiem i kulturą, Don Kulick

Lektura "Śmierci w lesie deszczowym. Ostatnie spotkanie z językiem i kulturą" będzie nie lada gratką nie tylko dla tych, którzy interesują się antropologią i językoznawstwem, ale dla każdego kto uwielbia reportaże, pozwalające odkryć odległe zakątki świata, poznać  kulturę i całkowicie odmienny od naszego sposób życia.

Don Kulick jest antropologiem kulturowym, pracującym na Uniwersytecie w Uppsali, który po raz pierwszy do niewielkiej wioski Gapun położonej w lesie deszczowym, w pobliżu rzeki Sepik w Papui - Nowej Gwinei udał się w 1985 roku. Potem przyjeżdżał do osady kilkakrotnie, ostatni raz w 2014 roku, łącznie spędzając tam prawie trzy lata. Celem jego wizyty, w tym odciętym od świata miejscu, było ustalenie dlaczego  rdzenny i unikalny język mieszkańców Gapun, tayap umiera. Próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego mieszkańcy przestają nim mówić i dlaczego nie uczą nim mówić swoich dzieci.

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Przez, Zośka Papużanka

Próbuję "Przez" Zośki Papużanki ubrać w zdania. Bezowocnie. Banalne słowa pojawiają się i znikają, nijak nie mogąc oddać wyjątkowości tej powieści, bo bez dwóch zdań to proza wyborna. Prosta, kameralna, która wydobywa na światło dzienne okruchy tworzące nasze życie. Drobiazgi, pojedyncze słowa, małe gesty, pozornie nic nie znaczące zdarzenia, które zwykle nie zaprzątają naszych myśli, na które nie zwracamy uwagi, choć to właśnie one budują nasz świat, tworzą relacje, związki, tworzą dom, by potem wszystko obrócić w pył.

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Czeski Raj, Jaroslav Rudiš

Gdzie można znaleźć czeski raj. Choć pierwszy na myśl przyszedł mi czeski pub, w którym strumieniami leje się piwo i rozbrzmiewa donośny śmiech, Jaroslav Rudiš wyprowadził mnie z błędu.  Według niego raj  położony jest z dala od wielkich miast, a dokładnie w rozpadającej się męskiej saunie,  To tutaj regularnie spotykają się miejscowi mężczyźni, reprezentujący  pełen socjalno- wiekowy przekrój, taksówkarz, emeryt, pracownik firmy ubezpieczeniowej, strażak, były sportowiec. Wiek, wykształcenie, wykonywany zawód, status materialny, wszystko zostawiają na zewnątrz, zamknięci przed światem przez kilkadziesiąt minut "wypacają swoje ciała i dusze."

niedziela, 5 kwietnia 2020

Wydech, Ted Chiang

"Ludzie składają się z opowieści. Wspomnienia nie są bezstronnym zapisem każdej sekundy naszego życia, lecz narracją, którą układamy z wybranych chwil. Dlatego właśnie, nawet gdy doświadczyliśmy tych samych wydarzeń co inne osoby, nigdy nie tworzymy identycznych historii. Każdy z nas stosuje inne kryteria doboru elementów narracji, będące odbiciem naszych osobowości. Wszyscy dostrzegamy to, co przyciągnęło naszą uwagę, i zapamiętujemy to, co uważamy za ważne, a powstałe w ten sposób opowieści kształtują z kolei naszą osobowość."

Dziewięć opowiadań. Dziewięć fantastycznych wizji i spojrzenia na ludzi i świat. Zbiór "Wydech" amerykańskiego pisarza  Teda Chianga jest jak  wielka maszyna, zbudowana z misternie połączonych ze sobą skomplikowanych elementów, krążących po orbicie fantastyki naukowej. Maszyna,  perfekcyjnie dopracowana przez swojego konstruktora.

środa, 1 kwietnia 2020

Książek zatrzęsienie #57- zapowiedzi wydawnicze kwietnia

Zatrzęsienia w kwietniu nie będzie, przynajmniej książkowego. Z wiadomych względów. Wydawnictwa przełożyły większość zaplanowanych na ten miesiąc premier. Na szczęście nie wszystkie. W kwietniu pojawi się kilka interesujących pozycji, których nie można przegapić.




                            Zapraszam  na przegląd zapowiedzi wydawniczych kwietnia.

poniedziałek, 30 marca 2020

Pszczoły i grom w oddali, Riku Onda

Krople deszczu uderzające w parapet, szum wiatru, nieznośne brzęczenie komara, śpiew ptaków. Dźwięki otaczają nam z każdej ze stron, towarzyszą przez całe życie, nie myślimy o nich w kategorii muzyki, bo tą odcięliśmy od świata, zamknęliśmy w pudełku, które od czasu do czasu otwieramy. 
Japońska pisarka Riku Onda w swojej powieści "Pszczoły i grom w oddali" zabierając nas za kulisy międzynarodowego konkursu pianistycznego przypomina nam prawdę, o której wielu z nas zapomniało, że cały świat jest muzyką, którą należy przeżywać.

piątek, 6 marca 2020

Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD,autyzmem i zespołem Aspergera, Jacek Hołub

Co właściwie oznacza termin grzeczne dziecko?  Czy to takie, które idzie  za rękę z mamą albo z tatą, z uśmiechem na ustach słucha i  wykonuje wszystkie polecenia? Uległe, posłuszne, zgodne, ciche, dokładnie takie jak pragną dorośli. Tak brzmi moja definicja grzecznego dziecka, które odkąd na świecie pojawiła się moja córka, stało się jedną najbardziej nielubianych etykietek, które przyklejamy dzieciom. Moje dziecko jest głośne, wszędzie jej pełno, od rana do wieczora nie zamyka jej się buzia, po kilka razy trzeba powtórzyć, żeby coś zrobiła. Często słyszałam, że jest niegrzeczna, niewychowana, rozpuszczona, a ja jestem okropną matką, która nie potrafi zająć się i właściwie wychować własne dziecko. Reportaż Jacka Hołuba "Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera" to książka na którą czekałam z niecierpliwością.  Historie opisane przez dziennikarza są mi bliskie, bo opowiadają też o mojej codzienności, świecie rodziców dzieci z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, jak w przypadku mojej córki i dzieci nieneurotypowych.

sobota, 29 lutego 2020

Książek zatrzęsienie #56- zapowiedzi wydawnicze marzec 2020

Im bliżej wiosny, tym więcej propozycji wydawniczych można znaleźć na księgarskich półkach.
W tym miesiącu wyłowiłam dla siebie osiem książek,  zupełny gatunkowy misz- masz. Dwa reportaże, jeden z moich ukochanych Mazur, drugi prosto z lasów deszczowych. Wydawnictwo Czarne wyda niepublikowane dotąd w Polsce opowiadania Josefa Škvoreckiego.
Jeśli chodzi o powieści, to w marcu swoją premierę będą miały" nowa powieść Jesmyn Ward, "Czeski Raj" Jaroslava Rudiša,  powieść japońskiej pisarski Riku Ondy oraz "Nocny prom do Tangeru", propozycja od Wydawnictwa Pauza. Na koniec wisienka na torcie, coś z gatunku, którego nie wiedzieć dlaczego tak mało ostatnio czytam- opowiadania science-fiction Teda Chianga.
Mam nadzieję, że wśród prezentowanych propozycji znajdziecie coś dla siebie. A może czekacie na zupełnie inne książki? Podzielcie się tytułami w komentarzach.



wtorek, 25 lutego 2020

Nuselski punk, Green Scum

Położona rzut beretem od centrum, praska dzielnice Nusle nie jest najlepszym miejscem na świecie. "Dla niektórych to nie jest nawet żadne miejsce, tylko czarna dziura.(...) miejsce w którym nic nie jest proporcjonalne, za to wszystko, jak to się mówi "od czapy"." Tak w posłowiu do "Nuselskiego punku" pisze o praskiej dzielnicy jej tłumacz Krzysztof Rejmer. To właśnie tutaj akcję swojej powieści umieścił ukrywający się pod  pseudonimem Green Scum (Zielony Szlam) autor, zabierając nas na wyprawę po tej "proletariackiej" części Pragi, o której gospodarz Palivec z "Dobrego Wojaka Szwejka" wypowiadał się z największą pogardą.

niedziela, 16 lutego 2020

Mapa Anny, Marek Šindelka

"Zaczęło się bardzo cieleśnie." Rozpoczyna swoje pierwsze opowiadanie ze zbioru "Mapa Anny" Marek Šindelka, nakreślając tym samym przewodni motyw, które najczęściej będzie  pojawiać się  w dziewięciu spisanych przez Czecha historiach.

Miłość, przyjaźń, skomplikowane relacje, to częste motywy, które przewijają się w opowiadaniach zbioru i które rozważa autor. Niestety opisywane związki, więzi nie napawają optymizmem, nie podnoszą na duchu. Krótkie rozbłyski, blade iskry szczęścia przytłoczone są przez uczucie melancholii, smutku i przygnębienia, płynących ze związków, które już się zakończyły. Šindelka opowiada o ludziach, którzy myślą, że doskonale się znają, a jest zupełnie odwrotnie, nie mają pojęcia co ich parter myśli, co czuje, czego pragnie. Zakładają maski, wkładają kostiumy, chcąc być idealnymi i wymarzonymi partnerami, ale to się nie udaje. Są razem, a w rzeczywistości są samotni we dwoje. Chcemy podobać się innym, ale nikt z nas nie potrafi przez cały czas udawać. I gdzie w tym całym spektaklu życia jesteśmy my sami? Czy robimy cokolwiek dla siebie, czy tylko dla naszej publiczności?

poniedziałek, 10 lutego 2020

Słone ścieżki, Raynor Winn

Raynor Winn i jej mąż Moth Walker, są ze sobą od czasów studiów. Kupili w Walii upadającą farmę, odbudowali ją cegła po cegle, stworzyli pełen miłości dom, w którym wychowali dzieci, hodowali zwierzęta, przyjmowali wczasowiczów, co pozwalało na utrzymanie domu i gospodarstwa. Nagle, z dnia na dzień tracą wszystko. Zła inwestycja, zdrada przyjaciela sprawiają, że tracą dom, gospodarstwo i wszystkie środki do życia. Stają się bezdomni, a jakby tego było mało u Motha lekarze diagnozują nieuleczalną chorobę. Co robią?
Mając w rękach przewodnik Paddy'ego Dillona pakują do plecaków śpiwory, namiot,  trochę żywności i wyruszają południowo- zachodnim szlakiem wzdłuż wybrzeża Wielkiej Brytanii, która wije się przez 630 mil wzdłuż klifów, plaż Devon i Kornwalii. Mają tylko siebie, zawartość plecaków i 48 funtów, które wpływa na ich rachunek bankowy raz w tygodniu z opieki społecznej.

piątek, 31 stycznia 2020

Książek zatrzesienie #55- zapowiedzi wydawnicze lutego 2020

Na luty wydawnictwa przygotowały całkiem sporo ciekawych książkowych nowości. Na półkach w księgarniach pojawią się nowe książki Marka Šindelki, kolejna pozycja Skandynawskiej Serii Wydawnictwa Poznańskiego "Życie Sus" Jonasa T. Bengtssona,  wznowienie najlepszej książki Eduardo Mendozy, czy "Normalni ludzie" Sally Rooney. Z polskich propozycji będzie trochę skromniej, zaciekawiły mnie tylko dwie pozycje:  "Pomarli" Waldemara Bawołka oraz "Opiłki i okruszki" Tomasza Jastruna.

 


Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie w tym niewielkim lutowym książek zatrzęsieniu.

poniedziałek, 27 stycznia 2020

Wady snu. Trzydzieści mrugnięć Oka, Radka Denemarková

Za życia ich ścieżki nigdy się nie przecięły. Dopiero po śmierci, gdzie utknęły w przestrzeni na granicy życia i zaświatów Sylvia Plath i Virginia Woolf zostały skazane na swoje towarzystwo w "zatęchłym, śmierdzącym, nigdy nie wietrzonym bezczasie". Chyba że ktoś żarliwie i  z miłością wywoła ich imię, wtedy narodzą się na nowo. Tylko, że nikt za nimi nie tęskni. Ani żywy, ani umarły. Czekają więc, próbując udowodnić że ich życie było użyteczne,  kłócą się, prowadzą żarliwe dysputy i przyrządzają posiłki z tego co napisały za życia.

poniedziałek, 20 stycznia 2020

Z Bat'ą w dżungli, Markéta Pilátová

W parku uniwersyteckim, w czeskim Zlinie, stoi pomnik braci Bat'a, założycieli jednego z największych przedsiębiorstw obuwniczych Czechosłowacji i na świecie. Z przodu stoi Tomáš, wyprostowany, dumny, wpatrzony w swoje obuwnicze imperium. Za nim jego przyrodni brat, Jan Antonin, który przez całe swoje życie pozostawał w jego cieniu. Widać to również na zlinskim pomniku, gdzie Jan Antonin stoi w tyle, przygarbiony, ze spuszczonym wzrokiem. O pierwszym Bacie pamiętają wszyscy, o Janie Antoninie, pamięta niewielu, a jeśli już to bardzo źle.

niedziela, 12 stycznia 2020

Olive powraca, Elizabeth Strout

Pamiętacie Olive Kitteridge?  Arogancką nauczycielkę matematyki, budząca respekt, a znacznie częściej niechęć mieszkańców małego miasteczka Crosby w amerykańskim stanie Maine, która zawsze mówi to co myśli i ma wyrobione zdanie na każdy temat. Mimo trudnego charakteru, ciętego języka i złośliwości pokochali ją wszyscy, zarówno czytelnicy i widzowie (powieść "Olive Kitteridge" doczekała się znakomitej ekranizacji). Sama Elizabeth Strout musi mieć dla swojej bohaterki duży sentyment (chyba, że przyświecały jej bardziej przyziemne motywy) skoro po latach zdecydowała się powrócić do tamtej historii i domknąć losy Olive i mieszkańców Crosby.

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Matka noc, Kurt Vonnegut

Kurt Vonnegut to pisarz, który w swoich powieściach w formie żartów zadawał najważniejsze pytania. Prozaik, który jawił się jako genialny satyryk, jednocześnie  przekazując też wiele ważnych życiowych prawd. Nie inaczej jest w jego jednych z pierwszych powieści "Matka noc", w której wraca do czasów II wojny światowej, rozliczając się z własnymi przeżyciami, pyta każdego z nas kim jesteśmy.

środa, 1 stycznia 2020

Najlepsze książki 2019 roku

Nie będę robić wielkich czytelniczych podsumowań, nie będę was katować liczbami, procentami (tych mam dość na co dzień ) i innymi danymi statystycznymi, bo w czytaniu nie chodzi o ilość, ale radość jaką do naszego życia wnoszą książki.
Zestawienie, które prezentuje poniżej jest bardzo subiektywne i osobiste.  To pozycje przeczytane przeze mnie w 2019,  takie które poruszyły moje serducho najbardziej, takie o których myślałam długo po zakończeniu lektury. Takie do których z pewnością będę wracać.



Zapraszam na moje zestawienie ulubionych książek 2019, kolejność prezentowania zupełnie przypadkowa
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...