czwartek, 13 czerwca 2019

Ganges. Święci i grzesznicy znad boskiej rzeki, George Black

Rozpoczyna swój bieg jako górski strumień Bhagirathi, wypływający z lodowca w Himalajach. Gangesem staje się gdy łączy się z innym wartkim strumieniem, Alakandą. W swej drodze  liczącej 2525 km do Zatoki Bengalskiej przepływa przez 4470 wiosek i miast. Przez mieszkańców Indii nazywana jest Ma Gangą, matką, która daje i odbiera życie, która karmi pół miliarda ludzi, nawadniając pola pszeniczne i ryżowe.
Dla jednych jest  miejscem kultu, dla innych śmierdzącym rynsztokiem, bezsprzecznie jest  częścią życia Hindusów, częścią ich  bogatej kultury oraz świadkiem burzliwej historii subkontynentu. To wszystko w swojej książce "Ganges. Święci i grzesznicy znad boskiej rzeki" odkrywa amerykański dziennikarz i pisarz George Black.

niedziela, 9 czerwca 2019

Wyspa, Żanna Słoniowska

Choć okładka "Wyspy" Żanny Słoniowskiej kusi czytelników "zaskakującym literackim love story" nie do końca zgadzam się ze stwierdzeniem, że jest to opowieść o miłości. To nie miłość wysuwa się na pierwszy plan, a samotność oraz nasz nieustanny pościg za tym co nieosiągalne i nieuchwytne.

Dawid jest cenionym pisarzem, ojcem, mężem.  Dla obserwatora z zewnątrz wydaje się być szczęśliwym i spełnionym człowiekiem. On sam ma poczucie, że żyje w stagnacji, jego małżeństwo się wypaliło, a praca nad jego kolejną książką utknęła w martwym punkcie. W poszukiwaniu natchnienia do nowej powieści wyjeżdża do położonego na odległej wyspie Domu Literatury. Wyprawa ta, z dala od żony i dziecka ma pomóc mu wyostrzyć zmysły i zachęcić do tworzenia. Na wyspie- samotni odnajduje nie tylko wenę. Dawid poznaje tam starszą od siebie Muriel, na punkcie której mężczyznę ogarnia obsesja.

niedziela, 2 czerwca 2019

Kiedy zapada mrok, Jaume Cabré

"Życiowe perypetie zawsze kończą się śmiercią." Fraza ta, tak oczywista i zarazem tak wymowna kończy ostatnie opowiadanie zbioru Jaume Cabré "Kiedy zapada mrok". W trzynastu opowiadaniach, na które składa się zbiór, śmierć jest stale obecna. Jest jeszcze jeden wspólny mianownik tych starannie wyselekcjonowanych przez autora historii, tytułowy mrok, ciemność która  spowija wszystkie historie i pochłania ludzkie dusze.

Chłopiec, któremu dorośli wyrządzili wiele krzywd, z ofiary przemienia się w oprawcę. Na jego życiu zaważy jedno niefortunne, wypowiedziane przez jego ojca zdanie. Płatny zabójca spowiadający się księdzu, dumny z tego co zrobił i kim jest, nieżałujący niczego. Mężczyzna, który uważa się za wyjątkowego, bo zabija dziewczynki, czuje żal, że zamknięte przed nim są bramy raju. Bohaterami opowiadań Cabré są mordercy, oprawcy na zlecenie, profesjonaliści w swoim "fachu", zabójcy z przypadku, działający z zemsty, tacy którzy zabijają swoje żony, wrogów, przestępców, dawnych rywali, obcych. Bohaterowie opowiadań Cabré to ludzie, którzy zabijają, umierają, żyją śmiercią, bez szans na odkupienie i miejsce w raju.

czwartek, 30 maja 2019

Książek zatrzęsienie #47- zapowiedzi wydawnicze czerwca 2019

Zapraszam Was na przegląd nowości wydawniczych i wznowień, które pojawią się na półkach księgarni już w czerwcu.
Wybór książek tradycyjnie mocno subiektywny. 
Pozycje, które zainteresowały mnie opisem fabuły, zauroczyły okładką, przyciągnęły nazwiskiem autora lub w inny, sobie tyko znany sposób zwróciły moją uwagę.
 

Zapraszam na czerwcowe książek zatrzęsienie.

niedziela, 26 maja 2019

Tłuczki, Katarzyna Wiśniewska

"Tłuczki" Katarzyny Wiśniewskiej to dzieje pewnej wrocławskiej rodziny. Dalekiej od perfekcyjności, koszmarnej, choć idealnie działającej, bo opartej na manipulacji, tresurze i bogatym katalogu kar.
Dom Kazaliczów twardą ręką trzyma dziadek Wincenty, który nie znosi komunistów, dewotów, ale z lubością cytuje i czytuje księdza Tischnera, pogardza kobietami, ludzkimi słabościami i Chrystusem, który wybacza, więc jest mięczakiem. Nie bije, bo "bicie jest dla motłochu",  a Wincenty jest ponad nim. To on ustala panujący w położonym trzonoliniowcu mieszkaniu patriarchalno- totalitarny porządek, decyduje co wolno, a co nie, celebruje powtarzalne zdarzenia. Wszystko musi być tak jak powie Wincenty, stałe jak projektowane przez niego kiedyś mosty. Niezmienne godziny posiłków,  zakaz kąpieli w przed chwilą wyszorowanej wannie, równe tempo wędrówki podczas górskich wycieczek, bezwzględne wymagania niebycia tłuczkiem, ofermą czy foremką. Ofiarami jego tyranii są żona, córka i wnuczka, tak skutecznie przez niego zmanipulowane, że złość i nienawiść jakiej doświadczają od najważniejszego w ich życiu "meszczyzny" przekuwają wbijając kolejne szpile osobom sobie najbliższym. Przenoszą toksyczny jad nienawiści i emocjonalny chłód na kolejne pokolenia.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...