Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gerritsen Tess. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gerritsen Tess. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 marca 2016

Autopsja, Tess Gerritsen - recenzja #117

"Autopsja" Tess Gerritsen to najszybciej pochłonięta przeze mnie powieść tej amerykańskiej pisarki.
Rzadko czytam książki na jednym posiedzeniu, ale w tym przypadku naprawdę bardzo ciężko było mnie od powieści oderwać.  Książkę zamknęłam dopiero wraz z ostatnim zdaniem. Trzyma w napięciu to mało powiedziane. Zaraz po "Chirurgu" otwierającym cykl o Jane Rizzoli i Maurą Isles, "Autopsja" trafiła do grona moich najulubieńszych powieści autorstwa Gerritsen.

Wydawać by się mogło, że praca lekarza sądowego należy do spokojnych i nie ma w niej nic zaskakującego. Zmęczona dr Maura Isles po całym dniu pracy, marzy o tym by wrócić do domy. Prawie gotowa do wyjścia słyszy dochodzący z chłodni hałas i zaniepokojona zaczyna sprawdzać wszystkie worki ze zwłokami. W trakcie gorączkowego sprawdzania jedna z "denatek" otwiera oczy. Przewieziona do szpitala bezimienna ofiara z zimną precyzją zabija ochroniarza i bierze zakładników. Maura musi połączyć siły z agentem FBI, by odkryć tożsamość zabójczyni. Jakby tego była mało, wśród zakładników znajduje się Jane Rizzoli, która zaczyna rodzić.

poniedziałek, 22 lutego 2016

Sobowtór, Tess Gerritsen- recenzja #114

"Sobowtór" autorstwa Tess Gerritsen to już czwarta część cyklu o Jane Rizzoli i Maurze Isles,  również dla mnie czwarte spotkanie z autorką. Po raz kolejny Gerritsen mnie nie zawiodła pisząc świetną, mrożącą krew w żyłach historię.
 
Maura Isles wraca do domu z Paryża. Samolot ma trzygodzinne opóźnienie, na lotnisku ginie jej bagaż, z bólem głowy, po ciężkim dniu, zmęczona wraca do domu z lotniska taksówką. Na jej ulicy, pod jej domem znajduje się sznur radiowozów. Wysiada z samochodu i widzi zdumione wpatrzone w nią w oczy sąsiadów i funkcjonariuszy policji. Policjanci zadają jej mnóstwo pytań, po czym prowadzą ją do zaparkowanego przed jej domem samochodu w którym znajdują się zwłoki. Maura rozpoznaje w ofierze siebie. Zamordowana kobieta wygląda jak identycznie jak doktor Isles.

czwartek, 14 stycznia 2016

Grzesznik, Tess Gerritsen - recenzja #96

To już moje trzecie spotkanie z duetem Rizzoli i Isles, ale czuję jakby to "Grzesznik" Tess Gerritsen był pierwszą książką w cyklu  gdzie obie bohaterki są w pełni obecne i tworzą, mimo różnicy temperamentów, bardzo zgrany duet.

W opactwie Garystones ofiarami brutalnej napaści padają dwie zakonnice- jedna ginie, natomiast druga w stanie śpiączki trafia do szpitala. Sekcja zwłok pokazuje, że Camille, zamordowana zakonnica była w ciąży. Równolegle w opuszczonym budynku dawnej restauracji policja odkrywa kolejne zwłoki. Śledztwo prowadzone przez Jane Rizzoli  i Maurę Isles odnajduje powiązania między tymi dwiema sprawami. Morderstwa w jakiś sposób łączą się również z masakrą w indyjskiej osadzie trędowatych, do której doszło kilka lat wcześniej i w wyniku której zostają zamordowani prawie wszyscy mieszkańcy. I Właśnie to wydarzenie w Indiach jest kluczem do rozwiązania zagadki zabójstw.

czwartek, 19 listopada 2015

Skalpel, Tess Gerritsen- recenzja #74

To moje drugie spotkanie z Tess Gerritsen i jej cyklem  Rizzoli/Isles. Autorka utrzymała formę i "Skalpel" jest równie dobry jeśli nawet nie lepszy niż "Chirurg". Autorka po raz kolejny udowodniła, że jest mistrzynią w budowaniu napięcia.

"Skalpel" bardzo ściśle nawiązuje do fabuły „Chirurga" więc warto najpierw zapoznać się z pierwszą częścią cyklu.
Boston paraliżuje seria tajemniczych morderstw, okoliczności popełnionych zbrodni wskazują na Chirurga, który znajduje się w więzieniu odbywając karę dożywocia. Śledczy są przekonani, że mają do czynienia z naśladowcą. Tymczasem z więzienia ucieka Chirurg, a obiektem zainteresowania obu psychopatycznych zabójców staje się Jane Rizzoli.
"Skalpel" to polowanie, w którym udział bierze dwóch myśliwych. Zabójca poluje na swoje ofiary, a Rizzoli na zbrodniarza.

sobota, 10 października 2015

Chirurg, Tess Gerritsen - recenzja #58

Jako licealistka zakochana byłam w thrillerach medycznych, uwielbiałam Robina Cooka, czytałam  Kena McClura. Moja miłość była tak ogromna, że chciałam zostać patologiem sądowych ( różne pomysły człowiek miał jak był młody). Dla mnie to właśnie Cook był zawsze królem thrillerów medycznych, a nie tak dawno odkryłam, że jest również królowa - Tess Gerritsen, kompletnie mi nieznana. Braki w edukacji trzeba nadrabiać. Na pierwszy ogień poszedł "Chirurg" pierwszy tom cyklu z Jane Rizzoli i Maurą Isles .

W Bostonie, brutalny zabójca, nazywany przez media Chirurgiem, brutalnie morduje młode samotne kobiety, wcześniej jako swoje trofeum wycinając im macicę. Policja ustala, że podobne zabójstwa miały miejsce już wcześniej, a ich sprawca został zastrzelony przez jedyną ofiarę, której udało się ujść z życiem, doktor Catherine Cordell, lekarkę pracującą w jednym z bostońskich szpitali. Jak się okazuje w toku śledztwa obie sprawy się łączą, a kolejną ofiarą Chirurga ma być Catherine.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...