Poznajcie Franciszka, pięćdziesięcioletniego cenionego malarza, który czasy świetności ma już za sobą. Nie jest człowiekiem szczęśliwym, mało tego twierdzi, że jego sytuacja jest tragiczna. Oprócz kryzysu twórczego, na który cierpi, sen z powiek spędza mu niespłacony kredyt, łysina, poważne problemy z kręgosłupem i prostatą, nadciśnienie i wystający brzuch, chłodne stosunki z żoną alkoholiczką, niejasny status prawny kamienicy, która wiąże się z groźbą utraty pracowni malarskiej. O nieustający ból głowy przyprawia go "polski dramat", wojna polsko- polska, czyli polityczna atmosfera w kraju, łamanie praworządności i praw o które walczył jako opozycjonista. Życie Franciszka nie jest usłane różami, nic tylko wyjść z siebie i nie wrócić.
czwartek, 31 sierpnia 2017
wtorek, 29 sierpnia 2017
Książek zatrzęsienie #26- zapowiedzi wydawnicze września 2017
Wrzesień tuż, tuż, czas więc by sprawdzić co ciekawego przygotowały
wydawnictwa na najbliższy miesiąc i zapowiada się prawdziwe książek zatrzęsienie Wybór książek oczywiście mocno subiektywny. Nowości i wznowienia, pozycje, które
zainteresowały mnie opisem fabuły,
przyciągnęły nazwiskiem autora, zauroczyły okładką, lub w inny, sobie
tyko znany sposób
zwróciły moją uwagę.
Zapraszam na wrześniową odsłonę książek zatrzęsienia.
niedziela, 27 sierpnia 2017
Całe życie, Robert Seethaler- recenzja #345
"Od człowieka można kupić godziny, można mu ukraść dni albo zrabować całe życie. Ale nikt nie może odebrać człowiekowi choćby jednej, jedynej chwili".
W życiu zwykłego człowieka nie ma niczego niezwykłego. Rodzimy się, dorastamy, zakochujemy się, pracujemy, starzejemy, by ostatecznie umrzeć. Życie jakich wiele. Jednak Robert Setthaler udowodnił, że nasze na pozór nudne, zwyczajne życie może być fascynujące i wyjątkowe. Minimalistyczna powieść "Całe życie" pozwala dostrzec piękno naszego życia, jego zagadkowość, kruchość. Życie, w którym przeplatają się momenty szczęśliwe i smutne, radosne z bolesnymi, mimo wszystko jest wyjątkowe.
piątek, 25 sierpnia 2017
Tajemna historia, Donna Tartt- recenzja #344
Fabularnie przywodząca na myśl "Zbrodnię i
karę" Fiodora Dostojewskiego, konstrukcyjnie powieści Charlesa Dickensa,
tragiczna jak "Bachantki" Eurypidesa, pełna zepsucia jak
"(Od)loty godowe" Breta Eastona Ellisa, i impresyjnie piękna jak
"Powrót do Brideshead" Evelyn Waugh. Donna Tartt w swojej
debiutanckiej powieści nawiązuje do klasyków literatury, ale efekt końcowy jej
dzieła jest porywający. "Tajemna historia" to powieść monumentalna.
Mistrzowsko napisana, wyrafinowana opowieść o sztuce, winie, karze i
moralności. Prawdziwy literacki diament.
wtorek, 22 sierpnia 2017
(niepotrzebne skreślić), Wojciech Engelking- recenzja #343
Prześmiewcza, ironiczna, irytująca i niepokojąco prawdziwa. Tak skrócie można scharakteryzować debiutancką powieść Wojciecha Engelkinga "(niepotrzebne skreślić)", bezlitosną diagnozę społeczeństwa, w którym ważniejsze jest mieć niż być.
Połowa XXI wieku, świat dzięki portalowi Fabuła, hybrydy Facebooka i Big Brothera, przypomina reality show. Nie ma tutaj miejsca na prywatność, ani empatię. Każdy podgląda każdego, a ludzie czerpią radość z podglądania cudzych nieszczęść i krzywd. Objaśniając mechanizmy Fabuły, z perspektywy przyszłości zostaje przedstawiona historia dwojga ludzi.
Wiktor Fabrowski, młody, wykształcony windykator rozpracowuje sprawę Weroniki Kulpy, córki sprzątaczki, która nie uczy się, nie pracuje, a która żyje z pożyczek z zaciąganych w parabankach. Kiedy dziewczyna Wiktora, Beata w wyniku wypadku zapada w śpiączkę, Weronika zatrudnia się jako opiekunka Beaty.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




