Magdalena Witkiewicz to pisarka, która swoimi powieściami zdobyła serca rzeszy czytelniczek. Po lekturze "Po prostu bądź" jestem gotowa do tej grupy dołączyć. Wielokrotnie powtarzałam, że nie lubię książek o miłości, ale ta powieść będzie wyjątkiem od reguły. Myślałam, że jestem twarda, ale przyznaję się nie jestem, "Po prostu bądź" doprowadziła mnie do płaczu, wzruszyła. Magda Witkiewicz napisała przepiękną powieść.
Paulina, przez wszystkich nazywana Polą, pochodzi z małej kaszubskiej wsi. Rodzice już zaplanowali jej przyszłość, wybierając męża i przekazując gospodarstwo, jednak dziewczyna ma własne ambicje i marzenia. Wbrew rodzicom zdaje egzamin na architekturę i rozpoczyna studia w Gdańsku. Na studiach musi utrzymać się sama, bez wsparcia rodziny. Jej życie odmienia się, gdy wkracza w nie pewien wykładowca, Aleksander. Ich szczęście nie trwa długo, los nie jest dla nich łaskawy i życie u boku ukochanego męża kończy się. Z pomocą i wsparciem przychodzi przyjaciel Poli, Łukasz, który proponuje jej nietypowy układ.
