Każda choroba bliskiej nam osoby jest tragedią, szczególnie taka, o której wiemy, że nie ma nią lekarstwa. Choroba to trudne doświadczenie dla dorosłych, ale i dla dzieci. W naturalny sposób chcemy chronić najmłodszych, przed tym co naszym zdaniem jest dla nich zbyt trudne i bolesne. Dzieci są doskonałymi obserwatorami, odczuwają emocje dorosłych, napięcie, ukrywane niepokoje, widzą ocierane ukradkiem łzy zatroskanych rodziców. Chcą wiedzieć, pragną zrozumieć, co się dzieje, chcą pomóc, wyrzucając raz na zawsze chorobę z domu, tak jak bohaterka powieści Anny Sakowicz "Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poradnia K. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poradnia K. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 października 2019
niedziela, 19 maja 2019
The Radium Girls. Mroczna historia promiennych kobiet Ameryki, Kate Moore
Na początku XX wieku praca w wytwórni tarcz zegarowych Radium Luminous Materials Corporation w Newark w stanie New Jersey była marzeniem każdej amerykańskiej młodej dziewczyny. Każdego dnia dziewczyny siadały przy swoich stolikach, delikatnie ostrzyły pędzelki w ustach, następnie maczały je w specjalnej farbie, i malowały cyferblaty oraz wskazówki zegarków. "Obliż...Zanurz...Maluj..." i tak kilkaset razy w ciągu dnia. Pracownice Radium Dial nazywano lśniącymi dziewczynami, wszystko dzięki najważniejszemu składnikowi farby, okrytemu przez Curie- Skłodowską, radowi, wówczas uważany za cudowny, leczący wszystkie dolegliwości. Radowy proszek, którego używały do pracy, pokrywał ich ubranie, skórę, włosy, sprawiając, że kobiety w ciemnościach lśniły zielonkawym blaskiem, przyciągając wzrok mieszkańców, budząc podziw i zazdrość.
Wkrótce zaczęły chorować.
Wkrótce zaczęły chorować.
niedziela, 3 marca 2019
Wymazać siebie, Garrard Conley
Przez środowiska lekarskie aż do 1990 roku, kiedy to Światowa Organizacja Zdrowia wykreśliła go z listy zaburzeń psychicznych, homoseksualizm uważany był za chorobę. Jednak mimo, że oficjalne stanowisko uległo zmianie, świadomość wielu ludzi przez tyle lat nie zmieniła się i wciąż uważają homoseksualizm za chorobę, zaburzenie, które można wyleczyć. Nadal popularne, również w Polsce, są ośrodki, które poprzez terapię konwersyjną oferują całkowite wyleczenie z homoseksualizmu, obiecując zmianę orientacji seksualnej.
Czym jest terapia konwersyjna opowiada w swojej przejmującym pamiętniku "Wymazać siebie" Garrard Conley, który w wieku 19 lat trafił do ośrodka oferującego terapię reparatywną.
Czym jest terapia konwersyjna opowiada w swojej przejmującym pamiętniku "Wymazać siebie" Garrard Conley, który w wieku 19 lat trafił do ośrodka oferującego terapię reparatywną.
niedziela, 3 lutego 2019
Na głodzie. Moja historia walki z nałogiem, Nic Sheff
Dziennik zapadania się w otchłań bez dna, w otchłań, która wciąga i nie odpuszcza. Tak jednym zdaniem można opisać przejmujący pamiętnik Nica Scheffa "Na głodzie. Moja walka z nałogiem", w którym opowiada o swoich zmaganiach z uzależnieniem od narkotyków, alkoholu i długiej drodze do uwolnienia się od nałogu.
"Trawkę paliłem codziennie"- rozpoczyna swój pamiętnik Nic Scheff- "Miałem siedemnaście lat, zostałem przyjęty na prestiżowe uniwersytety w całym kraju i pomyślałem sobie, że należy mi się trochę rozrywki. Ciężko pracowałem przez ostatnie trzy i pół roku. Jasne, że kiedy byłem młodszy, pojawiły się pewne problemy z paleniem marihuany i piciem nadmiernej ilości alkoholu, ale wtedy to już wszystko miałem za sobą. Byłem bystry. Należałem do drużyny pływackiej. Mój artykuł opublikowano w Newsweeku". Byłem wspaniałym starszym bratem. Świetnie się dogadywałem z tatą i macochą. Kochałem ich. (...) Wobec tego po prostu zacząłem palić trawkę, bo cóż takiego mogło mi się stać."
"Trawkę paliłem codziennie"- rozpoczyna swój pamiętnik Nic Scheff- "Miałem siedemnaście lat, zostałem przyjęty na prestiżowe uniwersytety w całym kraju i pomyślałem sobie, że należy mi się trochę rozrywki. Ciężko pracowałem przez ostatnie trzy i pół roku. Jasne, że kiedy byłem młodszy, pojawiły się pewne problemy z paleniem marihuany i piciem nadmiernej ilości alkoholu, ale wtedy to już wszystko miałem za sobą. Byłem bystry. Należałem do drużyny pływackiej. Mój artykuł opublikowano w Newsweeku". Byłem wspaniałym starszym bratem. Świetnie się dogadywałem z tatą i macochą. Kochałem ich. (...) Wobec tego po prostu zacząłem palić trawkę, bo cóż takiego mogło mi się stać."
niedziela, 27 stycznia 2019
Mój piękny syn, David Sheff
Kiedy na świecie pojawia się dziecko, każdy rodzic najchętniej zamknąłby je w ochronnym kokonie, których uchroniłby je od wszelkiego zła tego świata. Niestety to nie jest takie proste, pokazujemy naszym dzieciom świat, pomagamy im rozróżnić dobre od złego, wychować tak, by dokonywały słusznych wyborów. Gdy popełni błąd my jako rodzice czujemy się winni, zastanawiamy się, że może gdzieś po drodze popełniliśmy błąd.
Jak musi czuć się ojciec którego dziecko wpadło w szpony narkotyków, alkoholu i sięgnęło dna? Nie potrafię sobie wyobrazić tego ogromu cierpienia. David Sheff, amerykański dziennikarz niestety doświadczył tej tragedii. Swoje przeżycia, wewnętrzne rozterki, nierówną walkę z uzależnieniem syna, opisał w osobistej i przejmującej książce "Mój piękny syn". Historii o ogromnej sile rodzicielskiej miłości.
środa, 14 listopada 2018
Enola Holmes. Sprawa zaginionego markiza, Nancy Springer
Na pierwszy rzut oka czternastoletnia Enola Holmes wydaje się być zwyczajną nastolatką, no może z wyjątkiem tego, że jej imię czytane wspak oznacza, alone- samotną, a jej starsi to nie kto inny a słynni Sherlock i Mycroft Holmes.
W dniu jej czternastych urodzin znika matka Enoli, dziewczyna wzywa na pomoc swoich braci, by ci pomogli w jej odszukaniu. Bracia bardziej niż zniknięciem rodzicielki przejmują się brakiem odpowiedniego wychowania siostry, chcąc ją wysłać do szkoły z internatem. Enola jednak nie nazywałaby się Holmes, gdyby nie potrafiła wyplątać się z tej sytuacji, wpada w inne tarapaty, wplątując się w sprawę zaginięcia panicza Tewksburiego.
Enola Holes. Sprawa zaginionego markiza" jest pierwszym tomem z serii o przygodach i śledztwach młodej i rezolutnej panny Holmes. Nancy Springer swój cykl oparła na klasycznych opowiadaniach o Sherlocku Holmesie napisanych przez Conana Doyle'a, zastanawiając się co by było, gdyby słynny detektyw miał młodszą siostrę.
poniedziałek, 17 kwietnia 2017
Nowe przygody skarpetek (jeszcze bardziej niesamowite), Justyna Bednarek - recenzja #295
Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to się dzieje, że gdy wrzucacie do pralki parę brudnych skarpetek, zdarza się, że wyjmujecie tylko jedną? W niewyjaśnionych okolicznościach giną bezpowrotnie, ale dlaczego zawsze tylko jedna? Przecież nie rozpuszczają się w wodzie, nie stają się niewidzialne, a nasza pralka nie stała się nagle skarpetkożercą. A może, jak przekonuje autorka "Nowych przygód skarpetek (jeszcze bardziej niesamowitych)" Justyna Bednarek przyczyna tajemniczych zniknięć naszych skarpetek jest całkiem inna?
W domu małej Basi, zwanej przez rodziców małą Be, skarpetki nie tyle znikają, co uciekają, przez znajdujące się tuż za pralką przejście do tajemniczego korytarza, "którym zazwyczaj można było dojść dokładnie tam, gdzie się chciało." Znudzone przebywanie w koszu na brudną bieliznę, skarpetki bordowa, malinowa, żółta, biała, anilanowa, bawełniana i frotte, raz prawa, innym razem lewa czmychają na wolność przez dziurę pod pralką w poszukiwaniu przygód. Bardzo niesamowitych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






