Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 lutego 2018

Cudowny chłopak, R.J.Palacio

Marzeniem dziesięcioletniego Augusta Pullmana jest być zwyczajnym i niewyróżniającym się z tłumu. W środku jest taki sam, jak każde inne dziecko, uwielbia lody, jazdę na rowerze, "Gwiezdne Wojny" i gry na konsoli, ale nawet po dwudziestu siedmiu operacjach, które przeszedł, ludzie na ulicach wciąż na niego spoglądają i z trudem potrafią ukryć swój szok, przerażenie, odrazę i lęk. "Cokolwiek sobie wyobrażacie, w rzeczywistości jest pewnie gorzej." twierdzi główny bohater "Cudownego chłopaka" R.J.Palacio, który choruje na „nieznany wcześniej typ dyzostozy żuchwowo-twarzowej, wywołanej przez autosomalną mutację recesywną w genie TCOF1 zlokalizowanym na chromosomie piątym, z towarzyszącym połowicznym niedorozwojem twarzy charakterystycznym dla zespołu Goldenhara.”

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Nowe przygody skarpetek (jeszcze bardziej niesamowite), Justyna Bednarek - recenzja #295

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to się dzieje, że gdy wrzucacie do pralki parę brudnych skarpetek, zdarza się, że wyjmujecie tylko jedną? W niewyjaśnionych okolicznościach giną bezpowrotnie, ale dlaczego zawsze tylko jedna? Przecież nie rozpuszczają się w wodzie, nie stają się niewidzialne, a nasza pralka nie stała się nagle  skarpetkożercą.  A może,  jak przekonuje autorka "Nowych przygód skarpetek (jeszcze bardziej niesamowitych)" Justyna  Bednarek przyczyna tajemniczych zniknięć naszych skarpetek  jest całkiem inna?

W domu małej Basi, zwanej przez rodziców małą Be, skarpetki nie tyle znikają, co uciekają, przez znajdujące się tuż za pralką przejście do tajemniczego korytarza, "którym zazwyczaj można było dojść dokładnie tam, gdzie się chciało." Znudzone przebywanie w koszu na brudną bieliznę, skarpetki bordowa, malinowa, żółta, biała, anilanowa, bawełniana i frotte, raz prawa, innym razem lewa czmychają na wolność przez dziurę pod pralką w poszukiwaniu przygód. Bardzo niesamowitych.

środa, 5 kwietnia 2017

Koralina, Neil Gaiman- recenzja #291

Koralina, jest małą dziewczynką, której rodzice są zbyt skupieni na pracy, by poświęcić czas swojej córce. Mała badaczka, jak określa samą siebie, bawi się samotnie, odkrywając tajemnice nowego domu, do którego niedawno przeprowadziła się wraz z rodzicami. W czasie jednej z wypraw natrafia na wielkie drzwi, za którymi ukryty jest mur. Tajemnicze drzwi stają się dla niej naturalnym magnesem. Koralina jest tylko trochę zaskoczona, gdy któregoś dnia zamiast ściany odkrywa za drzwiami tunel, który prowadzi do lustrzanego odbicia zwykłego świata Koraliny. Spotyka tam nawet swoich "drugich" rodziców, którzy zamiast oczu posiadają guziki. "Druga" matka chce zatrzymać dziewczynkę w swoim świecie, kusząc ją wielką miłością i szczęściem. Gdy Koralina odmawia i wraca do prawdziwego domu, odkrywa, że jej prawdziwi rodzice zniknęli.

niedziela, 6 marca 2016

Łupieżcy Niebios, Brandon Mull - recenzja #119

Moja przygoda z Brandonem Mullem rozpoczęła się kilka lat temu wraz z  "Baśnioborem". Ten liczący pięć tomów cykl pochłonęłam w przeciągu tygodnia, potem byli "Pozaświatowcy" i "Wojna cukierkowa". Magiczne światy, które kreuje w swoich powieściach Mull, pomimo że przeznaczone są głównie dla dzieci czarując i wciągając. Temu amerykańskiemu pisarzowi udaje się  wydobyć ze mnie dziecko i tak było w przypadku  "Łupieżcy niebios", które  są  świetnym wprowadzeniem do najnowszego cyklu "Pięć Królestw", dzięki której mogłam bezkarnie powrócić do beztroskiego okresu dzieciństwa.

W Halloween Cole i jego koledzy ze szkoły planują wycieczkę do nawiedzonego domu. Dom strachów, który miał być pełnym atrakcji miejscem w rzeczywistości jest pułapką. On i jego koledzy padają ofiarami porywaczy, którzy uprowadzają dzieci na tajemnicze Obrzeża, miejsce leżące między snem i jawą, wyobraźnia i rzeczywistością, które rządzi się magicznymi prawami. Cole pragnący uratować przyjaciół i wrócić do domu zostaje wciągnięty wir niesamowitych przygód.

wtorek, 4 sierpnia 2015

O smoku, ktory lubił krówki, Elżbieta Pałasz- recenzja #29

Nie miałam w planach pisać recenzji książek dla dzieci, ale ta książeczka sprawiła tak dużo radości zarówno mojej córce jak i czytającej jej matce, że nie sposób o niej nie napisać kilka słów pochwał.
Smoki to wdzięczny temat literatury dziecięcej, przedstawiane głównie jako bestie groźne, ziejące ogniem i pożerające owce, tudzież młode dziewczęta. Ale nie tym razem, bo tak wyjątkowego smoczka dawno nie spotkaliście.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...