Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niemiecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niemiecka. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 czerwca 2019

Podróżny, Urlich A. Boschwitz

Nie można pisać o "Podróżnym" nie wspominając nic o autorze i historii powstania powieści, które są równie niesamowite jak sama książka. Urlich A. Boschwitz był synem żydowskiego kupca, który zginął podczas I wojny światowej, gdy Urlich miał zaledwie kilka miesięcy. Jego matka była Niemką szanowanej, mieszczańskiej protestanckiej rodziny. Z Niemiec wyemigrował w 1935 roku, tułając się przez Norwegię, Szwecję, Francję i Luksemburg, by tuż przed wybuchem II wojny światowej dotrzeć do Anglii. Tam został internowany. W wieku 27 lat zginął na pokładzie statku, storpedowanego przez niemiecką łódź podwodną. Odnaleziona po latach jego powieść "Podróżny" w tłumaczeniu na język niemiecki ukazała się dopiero w 2018 roku, wywołując na rynku sensację. I słusznie, gdyż "Podróżny", powieść o genezie Zagłady, okazuje się powieścią wyjątkowo uniwersalną i niestety po tylu latach wciąż aktualną.

poniedziałek, 16 października 2017

Ślady wilka, Roland Schimmelpfennig

W pogodny styczniowy poranek samotny wilk przekracza zamarzniętą rzekę graniczną między Polską a Niemcami. Nikt nie widzi go  na własne oczy, a jedynie pozostawione przez niego w śniegu ślady, jednak to wystarczy,  by wzbudzić  sensacje i strach. Zmierzając w kierunku wschodniego Berlina wilka, zmienia życie kilkorga ludzi, którzy trafiają na jego ślady.

Pierwszą osobą, która na swojej drodze spotyka wilka jest Tomek, młody, pochodzący z Polski, robotnik budowlany, który nie potrafi poradzić sobie ze swoją samotnością. W Berlinie mieszka już od trzech lat, z Agnieszką, która sprząta biura i mieszkania berlińskich bogaczy. Dwójka nastolatków Elisabeth i Micha uciekają ze swoich domów. W poszukiwaniu syna wyrusza ojciec, alkoholik, którego nie tylko martwi los swojego syna, ale i strach, że znów może zacząć pić. Charly i Jacky walczą o przetrwanie swojej knajpki, którą wspólnie prowadzą oraz  związku. 

środa, 15 marca 2017

Kruso, Lutz Seiler- recenzja #283

Jeśli jakąkolwiek książkę mogłabym porównać do muzyki, bez zastanowienia wskazałabym "Kruso" Lutza Seilera. Lektura powieści tego niemieckiego pisarza jest jak wsłuchiwanie się w dźwięki symfonii. Pięknej, sensualnej, aczkolwiek smutnej i niespiesznej  opowieści o podróży w głąb siebie, do natury, do głosu serca, w poszukiwaniu ukrytej wewnątrz nas wolności.

Edgar Bendler jest dwudziestoczteroletnim studentem literatury niemieckiej, z powodu śmierci ukochanej "osiada na mieliźnie",  chce porzucić dotychczasowe życie i zniknąć. Uciekając przed samym sobą trafia na położoną na Bałtyku, "obmywaną przez nieustające szepty", wyspę Hiddensee. "Wyspę szczęśliwych, marzycieli i fantastów, ludzi przegranych i wykluczonych". Zostaje pomywaczem w hotelu "U Klausnera" ( z niem. klausner oznacza pustelnik). Tam poznaje Kruso, Rosjanina, Aleksandra Krusowicza, który jest nieoficjalnym liderem pracowników sezonowych i patronem wyspy. Ed i Kruso nawiązują przyjaźń, wspólnie dzieląc zamiłowanie do poezji Georga Trakla.

czwartek, 13 października 2016

Nielubiana, Nele Neuhaus- recenzja #219

Seks, kłamstwa i kasety wideo, to recepta na udany kryminał. Do tego dołóżmy jeszcze więcej kłamstw, brudnych interesów, gigantycznych pieniędzy, a to wszystko w otoczeniu malowniczej przyrody i w towarzystwie koni. Efektem takiego połączenia jest "Nielubiana", znakomity kryminał niemieckiej pisarki Nele Neuhaus, otwierający serię o Pii Kirchhoff i Olivierze von Bodenstein'ie.

Jest kryminał to musi być i trup,  w tym przypadku nawet dwa. W winnicy w Hochheim zostają odnalezione zwłoki prokuratora. Na miejsce zostają wezwani Oliver von Bodestein oraz Pia Kirchhoff. Okazuje się, że prokurator popełnił samobójstwo strzelając sobie w głowę. Mija niespełna godzina, gdy otrzymują kolejne wezwanie do następnego ciała. Tym razem u stóp wieży Atzelberg leży młoda kobieta. Kolejne samobójstwo? Już pierwszy rzut oka na miejsce zbrodni wyklucza targnięcie się denatki  na życie.
Śledztwo rusza z kopyta,  ponieważ tropy wiodą do luksusowej stadniny koni, z którą związana była zamordowana. 

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Ginekolodzy, Jürgen Thorwald - recenzja #167

Wdzięczność, to właśnie to uczucie towarzyszyło mi nieustannie w czasie lektury "Ginekologów" Jürgena Thorwalda. Ten niemiecki pisarz, dziennikarz i historyk sprawił, że doceniłam czasy w których żyję. Ciężkie było życie kobiety, istoty nieczystej, uważanej za największe źródło grzechu. Wiele lat musiało upłynąć, wiele ludzkich istnień musiało poświęcić swoje życie, by ginekologia pokonała ogromną przepaść, i znalazła się w tym miejscu, w którym jest obecnie. To co było wcześniej najlepiej określa jedno słowo, horror.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...