Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 listopada 2017

Jeszcze jeden oddech, Paul Kalanithi

Kiedy w maju 2013 roku doktor Paul Kalanithi w mailu wysłanym do swojego najlepszego przyjaciela poinformował go, że cierpi na nieuleczalnego raka, napisał "Dobre wieści są takie, że przeżyłem już obie siostry Brontë, Keatsa i Stephena Crane'a. Złe niczego jeszcze nie napisałem." Z jednej strony żartobliwy sposób radzenia sobie z tym co wydaje się być nie do wyobrażenie, z drugiej strony to zdanie pokazuje jak bardzo ambitnym człowiekiem był Paul Kalanithi, który nie zamierzał zmarnować ani jednej minuty z życia, które mu pozostało. Pozostały mu 22 miesiące, w czasie których napisał "Jeszcze jeden oddech", bardzo szczerą, jeszcze bardziej intymna opowieść, która sprawiła, że nawet po śmierci amerykański neurochirurg potrafi wpływać na życie innych za pomocą słów, jakie po sobie pozostawił. 

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Sekret O' Brienów, Lisa Genova- recenzja #101

Biorąc w ręce powieść Lisy Genova "Sekret O' Brienów" wiedziałam, że nie będzie to łatwa i lekka lektura, że czeka mnie wiele emocji związanych z chorobą na którą cierpiał główny bohater, a z nim cała jego rodzina. Po niezwykłym "Motylu" (klik) gdzie bliżej poznałam istotę choroby Alzeihmera, tym razem Lisa Genova przybliża czytelnikowi jedną z najokrutniejszą chorób znanych człowiekowi, pląsawicę Huntingtona. Chorobą która ostatecznie prowadzi do tego, że chory staje się więźniem własnego ciała.

Czterdziestotrzyletni policjant, Joe o'Brien, mieszkający w Bostonie, jest oddanym mężem i dumnym ojcem czwórki dzieci oraz szanowanym policjantem. Joe'go zaczynają trapić problemy z koncentacją, dziwne drgawki oraz nietypowe dla niego wybuchy złości. Objawy początkowo przypisuje stresującej pracy, ale w związku z ich nasileniem umawia się na wizytę z neurologiem. Otrzymana diagnoza wywraca jego świat i świat jego najbliższych, okazuje się że Joe cierpi na nieuleczalną pląsawicę Huntingtona. Najgorszy w otrzymanej diagnozie jest fakt, że choroba jest genetyczna i każde z czworga dzieci Joe'go ma pięćdziesiąt procent szans na odziedziczenie felernego genu i tym samym choroby. 
Wraz z nasileniem się objawów Joe traci odznakę, ale nie poddaje się i walczy. Nie traci nadziei i próbuje z godnością stawić czoła chorobie, podczas gdy dzieci Joego, w tym najmłodsza jego córka Katie szukają w sobie odwagi by wykonać test, który może wyjaśnić, czy w przyszłości podzielą los swojego ojca.

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Motyl, Lisa Genova- recenzja #36

Są sytuacje, kiedy nie pamiętam gdzie odłożyłam klucze albo telefon, zdarza mi się zapłacić rachunek po terminie. Wszystko zwalam na karb mojego roztargnienia. Nie wyobrażam sobie jednak sytuacji, że mój mózg  wymazuje wszystkie wspomnienia o mnie, o ludziach których kocham i  że nie jestem w stanie rozpoznać swojej twarzy w lustrze. Alzheimer to choroba której mimo swojego młodego wieku boję się, nie znam jej, ale przeraża mnie swoimi skutkami.
Ten strach to jeden z powodów dla których tak długo  nie mogłam się przekonać, by sięgnąć po powieść Lisy Genova "Motyl". Temat choroby Alzheimera jest trudny, wiedziałam że lektura będzie bolała, że pewnie mnie przerazi. Przełamałam się, przeczytałam i nie żałuję. Bolało, wzruszyło, chwyciło za serce i trochę oswoiło z chorobą.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...