Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Znak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Znak. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 maja 2021

Wrócę przed nocą. Reportaż o przemilczanym, Jerzy Szperkowicz

Publicysta i dziennikarz Jerzy Szperkowicz swoją mamę widział po raz ostatni, gdy miał dziesięć lat, w 1943 roku, gdy wyszła w tajemnicy przed rodziną do oddalonego o 18 km domu przyjaciółki po przechowane u niej pieniądze i rzeczy dla urodzonej kilka miesięcy wcześniej córeczki. "Wrócę przed nocą" powiedziała komuś po drodze. Nigdy nie wróciła. Miesiąc później z domu zostaje wyprowadzony jej mąż, a kilka lat później Jerzy wraz z siostrami pociągiem zostaje repatriowany do Polski. Po pięćdziesięciu latach Jerzy Szperkowicz powraca na Białoruś, na dawne Kresy, aby odszukać śladów swojej matki oraz rozwikłać tajemnicę śmierci  rodziców.

poniedziałek, 2 grudnia 2019

Miasto cudów, Eduardo Mendoza

Urzeka atmosferą, magicznymi zaułkami i architekturą Gaudiego. Historyczne siedlisko separatystów i anarchistów, stolica Katalonii. Barcelona, ojczyzna Eduardo Mendozy, który w swojej książce "Miasto cudów" przenosząc czytelników do Barcelony przełomu XIX i XX wieku, lat chwały i niepowodzeń, wędrując przez pałace i zakątki nędzy,  oddaje swojemu miastu hołd, stawiając mu ponadczasowy pomnik.

W czasie gdy Barcelona przygotowuje się do Światowych Targów, które mają odbyć się w 1888 roku, do miasta przybywa trzynastoletni  ubogi chłopak, Onufry Bouvila,. Przy sobie ma tylko tylko pieniędzy, żeby przeżyć tydzień, wielkie ambicje i marzenie, by być sławnym i bogatym. 
Roznosząc anarchistyczne ulotki, wciąga się w prowadzenie szemranych interesów. Zarobione niekoniecznie uczciwie pieniądze, inwestuje, mnoży, aż w końcu trafia pod skrzydła jednej z najpotężniejszych osób w Barcelonie. Szczęście początkującego czy może niebywały talent do interesów?  A może coś jeszcze? 

poniedziałek, 23 września 2019

Frankenstein w Bagdadzie, Ahmed Saadawi

Chaos, groza, ogłuszający huk eksplozji, samochody pułapki wybuchające z niemal metronomiczną regularnością, strach, ciągła obecność śmierci. Większość mieszkańców Iraku właśnie w ten sposób zapamiętała amerykańską okupację swojego kraju. W powieści Ahmeda Saadawi "Frankenstein w Bagdadzie" strach Irakijczyków obleka się w ciało, potwora ulepionego przez swojego mistrza z korpusów i kończyn ofiar, które zginęły w wyniku eksplozji i zamachów.

Wędrując ulicami ogarniętego wojną Bagdadu, miłośnik araku i niesamowitych historii, sprzedawca staroci Hadi, zbiera fragmenty rozerwanych wybuchami ciał. Wieczorami cierpliwie je zszywa.  Pewnego dnia skompletowane przez niego zwłoki niespodziewanie znikają z jego kryjówki.  Pozszywane ciało ożywa dzięki zagubionej duszy ofiary samobójczego ataku bombowego. Wkrótce przez miasto przetacza się fala tajemniczych morderstw. Krwawy marsz zaczyna przyciągać uwagę prasy, rządu, sił okupacyjnych. Zaczynają się poszukiwania Bezimiennego zbrodniarza.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...