Położona rzut beretem od centrum, praska dzielnice Nusle nie jest najlepszym miejscem na świecie. "Dla niektórych to nie jest nawet żadne miejsce, tylko czarna dziura.(...) miejsce w którym nic nie jest proporcjonalne, za to wszystko, jak to się mówi "od czapy"." Tak w posłowiu do "Nuselskiego punku" pisze o praskiej dzielnicy jej tłumacz Krzysztof Rejmer. To właśnie tutaj akcję swojej powieści umieścił ukrywający się pod pseudonimem Green Scum (Zielony Szlam) autor, zabierając nas na wyprawę po tej "proletariackiej" części Pragi, o której gospodarz Palivec z "Dobrego Wojaka Szwejka" wypowiadał się z największą pogardą.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 25 lutego 2020
poniedziałek, 27 stycznia 2020
Wady snu. Trzydzieści mrugnięć Oka, Radka Denemarková
Za życia ich ścieżki nigdy się nie przecięły. Dopiero po śmierci, gdzie utknęły w przestrzeni na granicy życia i zaświatów Sylvia Plath i Virginia Woolf zostały skazane na swoje towarzystwo w "zatęchłym, śmierdzącym, nigdy nie wietrzonym bezczasie". Chyba że ktoś żarliwie i z miłością wywoła ich imię, wtedy narodzą się na nowo. Tylko, że nikt za nimi nie tęskni. Ani żywy, ani umarły. Czekają więc, próbując udowodnić że ich życie było użyteczne, kłócą się, prowadzą żarliwe dysputy i przyrządzają posiłki z tego co napisały za życia.
poniedziałek, 4 listopada 2019
Najlepiej dla wszystkich, Petra Soukupová
Tak będzie dla ciebie najlepiej. Ile razy w życiu słyszeliśmy to zdanie od naszych rodziców, choć w głębi serca myśleliśmy, że jest zupełnie odwrotnie, że nie ma to nic wspólnego z naszym dobrem. Ile razy czuliśmy złość, że ktoś podejmuje za nas decyzje, zmuszając nas do czegoś, na co zupełnie nie mamy ochoty. W końcu tak będzie lepiej. Tylko... dla kogo?
To pytania stawia w swojej powieści "Najlepiej dla wszystkich" Petra Soukupová, pokazując, że wypowiadając to zdanie przemawia przez nas nie tylko miłość i troska, ale i własny egoizmem.
poniedziałek, 2 września 2019
To nie jest raj. Szkice o współczesnych Czechach. Michał Zabłocki
Anglicy mówią, że trawa jest bardziej zielona po drugiej stronie płotu. My, Polacy mamy własną wersję tego powiedzenia, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Za raj uważamy Czechy, kraj bezproblemowy, piwem i Kofolą płynący, pełny zamków, pałaców, sielskich krajobrazów i gęstych lasów w których mieszka rozbójnik Rumcajs i spaceruje gajowy Robatek. Michał Zabłocki, wieloletni korespondent Polskiej Agencji Prasowej w swoich felietonach "To nie jest raj. Szkice o współczesnych Czechach" obdziera warstwę lukru z kraju, który tak często wybieramy na nasze weekendowe wypady i z którego wracamy obładowani czekoladą Studentską ,Marlenkami i Becherovką.
W swojej książce dziennikarz opowiada o tym co kryje się za złotymi polami i zielonymi winnicami, o mrocznym świecie likwidowanych kopalń zagłębia mosteckiego, konfliktach etnicznych, prawicowych ekstremistach, wulgarnych politykach, nieudolnie prowadzonych śledztwach, agresji, korupcjach i łapówkarstwie, bezrobociu (to zaskoczyło mnie najbardziej bo wskaźnik bezrobocia w Czechach nie przekracza 2%). Ta książka nie jest tylko próbą obdarcia Czech ze stereotypów. Jest aktem oskarżenia, nie tyle samego społeczeństwa, co państwa i jego instytucji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



