John Douglas jeden z najwybitniejszych amerykańskich profilerów, który przez lata słuchał zwierzeń sprawców najstraszniejszych przestępstw, w swojej książce napisanej wraz z Markiem Olshakerem "Mindhunter. Podróż w ciemność" zdradza tajniki związane ze swoją pracą, zabierając nas do piekła, które płonie w umyśle seryjnego mordercy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seryjni mordercy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seryjni mordercy. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 października 2018
Mindhunter. Podróż w ciemność, John Douglas, Mark Olshaker
Autor:
Marta Pyznar
o
10:44
1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
amerykańska,
Douglas John,
Mindhuner Podróż w ciemność,
Mindhunter,
Olshaker Mark,
profilerzy,
reportaż,
seryjni mordercy,
Znak,
Znak Literanova
niedziela, 1 października 2017
Cisza. Kronika życia pewnego mordercy, Thomas Raab
Urodził się w 1982 roku w dniu św. Mikołaja, w austriackim Jettenbrunnie, u podnóża Góry Kalwaryjskiej. Czarny zbawca, książę pokoju, którego imię niosło śmierć. Historię życia zbawiciela bardzo szczególnego rodzaju spisał Thomas Raab w "Ciszy. Kronice życia pewnego mordercy."
Karl urodził się z wielkim darem, który dla niego stał się przekleństwem. "Słyszał uderzenia skrzydeł motyla, słyszał szmer wierzchołków drzew w dalekim lesie, słyszał jak padalec przemyka się przez trawę; nie słyszał wprawdzie ludzkich myśli, ale słyszał oddechy i pulsowanie krwi, a to połączone ze sobą czasem mówiło więcej niż słowa." Wyjątkowa nadwrażliwość słuchowa sprawia, że pragnie tylko jednego, ciszy. Odnajduje ją, przyglądając się śmierci swojej matki. Moment samobójstwa matki jest dla Karla wyzwoleniem, już wie jaki jest jego cel. "Trzeba sprawiać dobro, służyć, spełniać pragnienia."
piątek, 16 września 2016
Bestia. Studium zła, Magda Omilianowicz - recenzja #207
- A trudno jest zabić człowieka?
- Nie nie jest trudno. Nie jest to trudne i wcale nie trzeba do tego dużej siły mieć.
Skazany za jedno morderstwo, w rzeczywistości przyznał do 67. Leszek Pękalski, znany pod pseudonimem "Wampir z Bytowa". Reporterce Magdzie Omilanowicz sprawa Pękalskiego zajęła 23 lata życia. Była pierwszą dziennikarką, która przeprowadziła wywiad z wampirem. Pprzeczytała 72 tomy akt, rozmawiała z rodziną zabójcy, śledczymi zaangażowanymi w sprawę, świadkami tamtych wydarzeń. Wszystko opisała w książce "Bestia. Studium zła."
Mordował przez osiem lat. Ile zbrodni w tym czasie dokonał, nie wiadomo. On sam przyznaje się do popełnienia 70, niektórzy przypisują nawet do 90. Zabijał, bo tylko w ten sposób mógł zaspokoić swój niepohamowany popęd seksualny. Wszystkie jego ofiary były przypadkowe, i tylko jednej udało się ujść z życiem. Po zadaniu ciosu rozbierał je, bawił się ich ciałami, bezcześcił gryzł. Czy żałuje? Tylko tego, że go złapano. Nie żałuje że zrobił komuś krzywdę. Nigdy z ust Pękalskiego nie padło słowo zabiłem, jedynie miałem zdarzenie. Stało się i tyle.
niedziela, 17 kwietnia 2016
Lolo, Marta Szreder - recenzja #138
Karol Kot, bardziej znany jako Wampir z Krakowa, to postać owiana legendą i jeden z bardziej znanych morderców z czasów PRL. Urodził się w 1946 roku, pierwsze morderstwo popełnił w wieku 18 lat, aresztowany został 2 lata później, kilka tygodni po tym jak zdał maturę. W 1968 wykonano na nim karę śmierci. Ofiarami jego ataków najczęściej padały starsze kobiety i dzieci. Na sumieniu miał dwie ofiary, a i tak zasłużył na miano seryjnego mordercy. Skąd w tak młodym chłopaku tyle zła, wściekłości i okrucieństwa? Na to pytanie w swojej powieści " Lolo" próbuje odpowiedzieć Marta Szreder, rysując portret młodego Karola Kota i próbując odgadnąć jego motywy i co spowodowało, że zaczął zabijać. Przecież mordercą nie można się stać z dnia na dzień.
Z powieści Marty Szreder wyłania się postać zupełnie niewinnego, niepozornego i niegroźnego młodego chłopaka. Karol Kot przez znajomych nazywany Lolo pochodził z normalnej inteligenckiej rodziny, skromny, cichy, zamknięty w sobie. Był dobrym uczniem krakowskiego technikum, niesprawiającym żadnych kłopotów wychowawczych. Jedynie jego nietypowe hobby mogło budzić lekkie podejrzenia, interesował się nożami, których miał sporą kolekcję oraz strzelectwem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



