Opowieść Bianki Bellovej rozgrywa się w nieokreślonej przestrzeni. W kraju ogarniętym wojną, w którym rządzący nie respektują praw człowieka, gdzie ludzie żyją zaledwie kilka kroków od krawędzi otchłani, w którym bieda, nędza i wrogowie, zarówno ci wewnętrzni jak i zewnętrzni odbierają im wszystko. Kobiety muszą chodzić w chustach, szczelnie zakrywać włosy, odmawia się im praw, które gdzieś indziej uważa się za oczywiste. W takiej rzeczywistości żyje tytułowa Mona. Choć ona sama pamięta, że kiedyś świat wyglądał zupełnie inaczej, był spokojny, pełen szczęśliwych chwil z rodziną, smakował malinowymi makaronikami, a w powietrzu czuć było wolność. Potem to wszystko się skończyło. Rodzice Mony zostali aresztowani, a ona sama trafiła pod opiekę babci, która ukrywała ją w skrytce pod podłogą. Później Mona wychodzi za mąż, rodzi syna, ale jej życie dalekie jest od szczęścia, a powinna się cieszyć w końcu jej mąż jej nie bije, jednak ani Kamil, ani jej syn Ata nie są dla niej żadnym wsparciem, sprzeciwiając się jej licznym próbom emancypacji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bellová Bianca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bellová Bianca. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 listopada 2020
Mona, Bianca Bellová
Lektura "Mony" Bianki Bellovej była dla mnie jak mocny cios pięścią. Być może ostatnie wydarzenia w kraju, być może jej uniwersalne przesłanie sprawiły, że długo nie potrafiłam się po niej pozbierać i myślę że jeszcze na długo na zostawi we mnie swój ślad.
sobota, 20 października 2018
Jezioro, Bianca Bellová
Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami i lasami, nad brzegiem jeziora razem z babcią i dziadkiem mieszkał sobie mały chłopiec, dziesięcioletni Nami. Brzmi jak bajka? Szkoda, że bajką nie jest. Opierając się na historii Jeziora Aralskiego, Bianca Bellová stworzyła "Jezioro", powieść, która daje jedynie niewielką iskierkę nadziei. Zamiast tego oblepia brudem, zostawia z poczuciem beznadziei, pokazując, że zawsze tam gdzie pojawia się człowiek i sieje swoje zniszczenie, nie ma co liczyć na szczęśliwe zakończenie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

