Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 października 2016

Obejrzane w międzyczasie #9 - wrzesień 2016

Obejrzane w międzyczasie, czyli filmowe podsumowanie miesiąca. Skromne, bo jako zadeklarowany mól książkowy, zwierzem filmowym staję się tylko od czasu do czasu.

Zapraszam na filmowe podsumowanie września.

niedziela, 11 września 2016

Obejrzane w międzyczasie #8 - sierpień 2016

Filmowy sierpień to miesiąc Hitchocka. Miesiąc wśród łopotu skrzydeł i krzyku mew, w pozoru spokojnych moteli, i w towarzystwie blondynek mistrza Alfreda. Wciąż czuję zawroty głowy, bo jeszcze tyle filmów mistrza suspensu jest do obejrzenia. 

Zapraszam na filmowe podsumowanie sierpnia, nie tylko z Hitchockiem, znalazł się jeden czesko-słowacko-polski rodzynek.

niedziela, 7 sierpnia 2016

Obejrzane w międzyczasie #7 - lipiec 2016



Filmowy lipiec mogę zaliczyć do udanych. Mimo, że pojedynek książka czy film zdecydowanie wygrywała książka, jednak kilka całkiem niezłych filmów udało mi się obejrzeć.  
Zapraszam na filmowe podsumowanie miesiąca.

sobota, 9 lipca 2016

Obejrzane w międzyczasie #6 - czerwiec 2016

Filmowy czerwiec to miesiąc pod hasłem animacji.  Aż trzy z czterech obejrzanych filmów to animacje,  do tego  jeden polski  film na dokładkę, który przywrócił mi wiarę w polskie kino.
Zapraszam na czerwcowe filmowe podsumowanie miesiąca.

niedziela, 5 czerwca 2016

Obejrzane w międzyczasie #5- maj 2016

Tym razem poznacie gust filmowy mojego męża, bo w zasadzie każdy z filmów, który obejrzałam, wybierała moja lepsza połowa. Jedynie "Łowcę Androidów" obejrzałam pod wpływem lektury "Nakręcanej dziewczyny" Paula Bacigalupiego.
Filmowo to był wyjątkowo udany miesiąc, dwa długie weekendy zrobiły jednak swoje.

 Zapraszam na filmowe podsumowanie maja.

sobota, 7 maja 2016

Obejrzane w międzyczasie #4- kwiecień 2016

Wyzwanie filmowe (klik), na które pokusiłam się z początkiem tego roku, okazało się wyzwaniem trudniejszym niż się spodziewałam. Pogoda tego nie ułatwia, dni dłuższe, słońca więcej, więc czasu spędzam więcej na świeżym powietrzu ( chciałam na pisać na polu :)
W kwietniu obejrzałam cztery filmy, jeśli utrzymam poziom jednego filmu tygodniowo to jest szansa, że się uda sprostać wyzwaniu.


Zapraszam na  filmowe podsumowanie kwietnia.

niedziela, 10 kwietnia 2016

Obejrzane w międzyczasie #3 - marzec 2016

Marzec pod kątem filmowym był wyjątkowo kiepski, niestety brak czasu zrobił swoje. Jak na czytanie mam czas w tramwaju drodze do pracy, gdzie mogę  spokojnie oddać się  lekturze przez prawie dwie godziny, to wygospodarowanie 90 minut by obejrzeć film, to  nie lada wyzwanie z natury logistycznych.
Udało mi się jednak, obejrzeć w marcu cztery filmy, jak zwykle w moim przypadku misz- masz gatunkowy:

sobota, 5 marca 2016

Obejrzane w międzyczasie #2 luty 2016

Mój filmowy luty był całkiem przyzwoity. Udało mi się obejrzeć aż 7 filmów. Tematycznie, jak to u mnie,  totalny misz-masz. Było trochę science-fiction, animacja, komedia, obyczajówka. Baa nawet dwa filmy nominowane do tegorocznych Oscarów obejrzałam. I oczywiście miesiąc bez Simona Pegga byłby miesiącem straconym.

Zapraszam na małe filmowe podsumowanie lutego:

niedziela, 7 lutego 2016

Obejrzane w międzyczasie #1 - styczeń 2016

Nie jestem zwierzem filmowym. Obejrzenie jakiegokolwiek filmu to dla mnie duże wyzwanie. Z książkami nie mam problemu, bo czytam w tramwaju w drodze do pracy i z powrotem, a to już dwie godziny dziennie, więc wyzwanie "Przeczytam 52 książki w roku" nie jest dla mnie większym problemem, ale obejrzenie jednego filmu tygodniowo to dla mnie nie lada wyczyn. Dlatego postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu zorganizowanym przez Martę Mrowiec (klik), żeby mieć dodatkową motywację, by coś obejrzeć.
Ten post powinien mieć raczej tytuł obejrzane nad deską do prasowania, bo to właśnie wtedy mam chwilę, żeby coś obejrzeć, inną sprawą jest to, że zdarza się, że 90 min zamienia się w serial, który oglądam przez trzy kolejne dni, ale lepsze to niż nic. I tym sposobem w styczniu obejrzałam więcej filmów niż w całym 2015.
Zapraszam na małe filmowe podsumowanie stycznia.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...