Od początku istnienia homo sapiens, zwierzęta zaspokajają apetyt naszego gatunku na mięso. Wraz z rozwojem populacji, bogaceniem się krajów, takich jak Chiny czy Indie, apetyt na mięso i nabiał wciąż rośnie, stając się ogromnym wyzwaniem, szczególnie dla naszej planety.
Przemysłowy chów zwierząt, z którego w przeważającej części pochodzą produkty mięsne to nie tylko cierpienie i ból miliardów zwierząt zamkniętych w zbyt małych klatkach, faszerowanych antybiotykami, szczepionkami, hormonami aby rosły jak najszybciej, by później mogły wylądować na naszych talerzach. To również ogromna degradacja naszego środowiska, o której niewiele z nas zdaje sobie sprawę. Przemysłowa hodowla wpływa negatywnie na atmosferę, wody i gleby, wycinane są lasy pod wypas bydła i pod uprawę roślin przeznaczoną na paszę, co znacząco wpływa na emisję gazów cieplarnianych i tym samym ocieplenie klimatu.
"Zapobiec katastroficznemu ociepleniu klimatu można jedynie ograniczając konsumpcję mięsa i mleka" co wydaje się niemożliwe biorąc pod uwagę uzależnienie ludzkości od produktów zwierzęcych.
"Zapobiec katastroficznemu ociepleniu klimatu można jedynie ograniczając konsumpcję mięsa i mleka" co wydaje się niemożliwe biorąc pod uwagę uzależnienie ludzkości od produktów zwierzęcych.
Czy istnieje inna metoda pozyskania mięsa, która nie oddziaływałaby negatywnie na środowisko i nie byłaby tak okrutna dla zwierząt? Doktor Paul Shapiro w swojej książce "Czyste mięso. Jak hodowla mięsa bez zwierząt zrewolucjonizuje twój obiad i cały świat" przedstawia zupełną inną drogę, pozwalającą na wytworzenie wystarczającej ilości jedzenia, bez ponoszenia znaczących kosztów środowiskowych i etycznych.
