Kryminał pozbawiony typowego policyjnego dochodzenia, psychopatycznego mordercy, ciężkiej, przytłaczającej atmosfery i skandynawskiego mroku? Czeski pisarz, Jiří Březina swoją książką "Przedawnienie" udowadnia, że można napisać wciągający kryminał bez pościgów i pędzącej na łeb na szyję akcji. Przepis na sukces? Dociekliwy fan black metalu i wpływowy polityk, którzy w kłębach papierosowego dymu spowijających praski bar i popijając czeskie piwo, rozmawiają o sprawie morderstwa sprzed lat.
Głównym bohaterem powieści jest Tomáš Volf, młody policjant, prywatnie miłośnik black metalu, zostaje dyscyplinarnie przeniesiony z dochodzeniówki do archiwum. Porządkując dokumenty natrafia na zdekompletowane akta sprawy morderstwa sprzed ponad dwudziestu lat, która wciąż nie została rozwiązana. Ostatnią osobą, która miała wgląd w akta jest Ondřej Novotný, przed laty uczestniczący w dochodzeniu, dziś wpływowy polityk i kandydat na przyszłego ministra spraw wewnętrznych. Volf kontaktuje się z Novotným, próbując dowiedzieć się co takiego wydarzyło się w 1991 roku w szumawskich Pasečkach.
