Chyba każdy z nas zastanawiał się jak będzie wyglądał świat za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Czy dzięki coraz szybciej rozwijającej się technologii czeka nas świetlana przyszłość czy sprowadzimy na siebie apokalipsę? Dokąd zmierzamy jako ludzkość? Czy mamy szanse zapobiec temu przed czym od lat ostrzegają specjaliści? Michał Protasiuk w swoim zbiorze opowiadań "Anatomia pęknięcia" roztacza przed nami wizję świata, przypominającą ponurą dystopię. Ten fatalistyczny świat jawi się jako ostrzeżenie, ale i sygnał że wciąż nie jest za późno, by zatrzymać katastrofę, którą sami na siebie sprowadzamy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 29 marca 2021
niedziela, 20 października 2019
Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer, Anna Sakowicz
Każda choroba bliskiej nam osoby jest tragedią, szczególnie taka, o której wiemy, że nie ma nią lekarstwa. Choroba to trudne doświadczenie dla dorosłych, ale i dla dzieci. W naturalny sposób chcemy chronić najmłodszych, przed tym co naszym zdaniem jest dla nich zbyt trudne i bolesne. Dzieci są doskonałymi obserwatorami, odczuwają emocje dorosłych, napięcie, ukrywane niepokoje, widzą ocierane ukradkiem łzy zatroskanych rodziców. Chcą wiedzieć, pragną zrozumieć, co się dzieje, chcą pomóc, wyrzucając raz na zawsze chorobę z domu, tak jak bohaterka powieści Anny Sakowicz "Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer".
poniedziałek, 9 września 2019
27 śmierci Toby'ego Obeda, Joanna Gierak- Onoszko
Kanada w świadomości wielu z nas jest krajem idyllicznym, pachnącym żywicą, państwem w którym panuje ład i porządek, dobrobyt i tolerancja. Jest rajem, ale żyją tam też Ci którzy wraz z rozpoczęciem kolonizacji Kanady zostali z tego raju wypędzeni. "27 śmierci Toby'ego Obeda" Joanny Gierak- Onoszko jest opowieścią o tych wypędzonych, o rdzennych mieszkańcach Kanady, z którymi biali przybysze nie walczyli, nie poddali planowanej eksterminacji. Kanadyjska zagłada była bardziej ucywilizowana, polegała na wykorzenieniu i wykulturowieniu dzieci rdzennych mieszkańców, tak by stworzyć nowego i posłusznego obywatela.
Joanna Gierak- Onoszko w swoim przejmującym reportażu uwagę kieruje na tych zapomnianych i ignorowanych, przypominając doznane przez nich krzywdy. Opowiada historie dzieci rdzennych mieszkańców Kanady, które były zabierane rodzicom i umieszczane w szkołach z internatem, prowadzonych najczęściej przez kościół. Odrywane od rodziny, języka, bite, molestowane, torturowane. Zinstytucjonalizowaną przemocą i siłą były cywilizowane i wcielane do społeczeństwa ludzi białych.
sobota, 6 kwietnia 2019
Potop, Salcia Hałas
Gdyńskie osiedle położone w okolicach ul. Orlicz Dreszera, którego historia sięga lat międzywojennych, zwane przez tubylców Pekinem. To tutaj mieszkają potomkowie tych, którzy budowali Gdynię. Żyją w prowizorycznych, parterowych budynkach mieszkalnych ze sztukowanymi dachami, otulonych prowizorycznymi ogrodzeniami, pozbawionych sieci gazowej, kanalizacji sanitarnej, infrastruktury miejskiej, przyzwoitych dróg i chodników. Miejsce, które wielu kojarzy się z brudem, biedą i patologią, dla Salci Hałas w "Potopie" Pekin staje się miejscem początku końca, symboliczną przestrzenią w której rozpoczyna się biblijna apokalipsa.środa, 27 marca 2019
Zabawki diabła, Anna Kańtoch
Istnieją miejsca, które budzą strach. Miejsca, gdzie posągi płaczą krwawymi łzami, w których można spotkać wariatów o pustych spojrzeniach somnambulików, morderców, którzy kryją się wśród cieni, czy niewidzialne ale równie groźne demony, które wieszają ludzi na drzewach. Miejsca, w których doświadczyć można chaosu, dotknąć tajemnic, magii i niespodziewanych, często ścinających krew w żyłach wydarzeń. Właśnie do takiej mrocznej krainy w swoim zbiorze opowiadań "Zabawki diabła" zabiera czytelników Anna Kańtoch, kolejnej po "Diable na wieży" odsłonie przygód specjalisty od spraw dziwnych i tajemniczych, Domenica Jordana.
niedziela, 20 stycznia 2019
Nie ma, Mariusz Szczygieł
Nie potrafię myśleć o "Nie ma" Mariusza Szczygła bez osobistej refleksji nad swoim nie ma. Każdy z nas niesie swoją własną historię, w której są miejsca, rzeczy, ludzie, emocje, które bezpowrotnie zabrało nam życie, pozostawiając w nim wyrwę, pustkę i smutek. Właśnie smutek jest pierwszym uczuciem, które przejmuje, gdy myślę o nie ma. Jednak jak pokazuje Mariusz Szczygieł nie ma to nie tylko smutek i łzy, nie ma to szansa, może uleczyć, przynieść ukojenie i ulgę, potrafi wyzwolić.
czwartek, 26 kwietnia 2018
Był sobie chłopczyk, Ewa Winnicka
Sprawą dwuletniego Szymona z Będzina z przerwami przez 7 lat żyła cała Polska. Znaleziony w marcu 2010 w stawie rybnym na obrzeżach Cieszyna. Martwy i anonimowy. Nikt z rodziny go nie szukał, nikt nie zgłaszał zaginięcia, ani porwania. Został pochowany w Cieszynie. Dopiero po ponad dwóch latach wychodzi na jaw kim jest i skąd pochodzi. Dziennikarka Ewa Winnicka w swojej książce "Był sobie chłopczyk" wyrusza tropem głośnej sprawy śmierci Szymona, dociekając przyczyn jego śmieci i zastanawia się, jak przez dwa lata można było ukrywać śmierć dziecka.
czwartek, 19 października 2017
W królestwie Monszatana.GMO, gluten i szczepionki, Marcin Rotkiewicz
GMO, skrót który wywołuje nie mniejsze emocje niż symbol swastyki, energia jądrowa, czy aborcja. Skrót odnoszący się nie tylko do roślin, ale do wszelkich organizmów żywych zmienionych metodami inżynierii genetycznej, najczęściej jednak występuje w kontekście żywności, która w opinii publicznej jest niebezpieczna, szkodliwa dla zdrowia i środowiska. Skąd bierze się tak wielki opór przeciwko upowszechnieniu się organizmów modyfikowanych genetycznie? Dlaczego soja, kukurydza, bawełna odporne na pestycydy wywołują tak wielką niechęć? Dlaczego jeden z koncernów, firma Monsanto stała się synonim zła? To tylko niektóre z pytań, na które Marcin Rotkiewicz próbuje znaleźć odpowiedzi w swojej książce "W królestwie Monsztana. GMO, gluten i szczepionki". Opierając się na argumentach dostarczanych przez naukę, rozprawia się z mitami jakimi obrosło GMO, a ostatnio również szczepionki i gluten.
niedziela, 17 września 2017
Drobinki nieśmiertelności, Jakub Ćwiek
Czasem, aby stworzyć dobrą historię wystarczy niewielki impuls, jedno zasłyszane zdanie, wypatrzony w tłumie skinhead w koszulce "Black life matters", drobne zdarzenie, mała scenka, która raz zapisana w głowie potrafi zamienić się w niezwykłą historię. Takich impulsów do stworzenia zbioru opowiadań "Drobinki nieśmiertelności" Jakubowi Ćwiekowi dostarczyła odbyta przez niego podróż przez Stany Zjednoczone, szlakiem popkulturowych ikon. Opowiadań z których wyłania się sentymentalny obraz Ameryki.
Nowy Jork, Luizjana, Filadelfia, Kansas, Kalifornia, setki kilometrów pokonanych autostrad, krajobraz oglądany z perspektywy okna osiemnastokołowej ciężarówki, podróż którą przywodzi na sceny z filmu "Pojedynek na szosie", mijane przydrożne bary i restauracje, w których można znaleźć wyryty na barze autograf Johna Wayne'a. Małe miasteczko na Dzikim zachodzie, do którego nie ma wstępu Śmierć.
czwartek, 31 sierpnia 2017
Wyszedł z siebie i nie wrócił, Tomasz Jastrun- recenzja #346
Poznajcie Franciszka, pięćdziesięcioletniego cenionego malarza, który czasy świetności ma już za sobą. Nie jest człowiekiem szczęśliwym, mało tego twierdzi, że jego sytuacja jest tragiczna. Oprócz kryzysu twórczego, na który cierpi, sen z powiek spędza mu niespłacony kredyt, łysina, poważne problemy z kręgosłupem i prostatą, nadciśnienie i wystający brzuch, chłodne stosunki z żoną alkoholiczką, niejasny status prawny kamienicy, która wiąże się z groźbą utraty pracowni malarskiej. O nieustający ból głowy przyprawia go "polski dramat", wojna polsko- polska, czyli polityczna atmosfera w kraju, łamanie praworządności i praw o które walczył jako opozycjonista. Życie Franciszka nie jest usłane różami, nic tylko wyjść z siebie i nie wrócić.
niedziela, 20 sierpnia 2017
Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy, Paweł Reszka- recenzja #342
Wszyscy wiemy, że polska służba zdrowia jest chora. Dziennikarz śledczy Paweł Reszka w swoim reportażu "Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy" pokazuje jak duże rozmiary osiągnęła choroba, która skutecznie opanowała system opieki zdrowotnej. Niesienie pomocy ludziom? Stawianie na pierwszym miejscu pacjenta? Dobro pacjenta, które powinno być wyznacznikiem wszystkich celów stawianych przed systemem ochrony zdrowia przegrywa ze znieczulicą i brakiem empatii, która opanowała skutecznie cały system.
piątek, 4 sierpnia 2017
Czarna, Wojciech Kuczok- recenzja #335
Czarna Białostocka, niewielka miejscowość położona w województwie podlaskim, to tutaj w 2001 roku miała miejsce zbrodnia, którą żyła cała Polska. Mariola Myszkiewicz, nauczycielka, zadźgała na terenie szkoły jedenastoletniego ucznia, syna swojego kochanka, przez którego została porzucona. Sprawa "morderczej nauczycielki" dla Wojciecha Kuczoka stała się inspiracją do napisania powieści "Czarna", w której autor kreśli własną wersję zdarzeń, opowiadając historię namiętności, która doprowadziła do tragedii.
Czarna, niewielka miejscowość gdzieś na końcu świata. Tutaj mieszka Maria, lubiana, szanowana nauczycielka miejscowej podstawówki. Tutaj mieszka Jeremi, lokalny przedsiębiorca, wspaniały mąż i ojciec trójki dzieci. Maryśka i Jeremi nawiązują romans, który ma być dla nich niczym więcej jak tylko pełną namiętności przygodą. Namiętnością, która w tak dusznej miejscowości jak Czarna z góry skazana jest na porażkę.
wtorek, 1 sierpnia 2017
Rzeczy, których nie wyrzuciłem, Marcin Wicha- recenzja #334
Co pozostaje po śmierci bliskiej nam osoby? Wspomnienia i przedmioty. Rzeczy, które nagle stają się bezpańskie, które trzeba uporządkować, a z którymi trudno się rozstać, ponieważ wciąż przywołują wspomnienia o osobie, której z nami już nie ma. "Rzeczy, których nie wyrzuciłem" Marcina Wichy, jak sam napisał w pierwszych zdaniach swojej książki to "historia o rzeczach. I jeszcze o gadaniu. Czyli - o słowach i przedmiotach." Przede wszystkim "Rzeczy, których nie wyrzuciłem" to skondensowana i pełna czułości opowieść o matce, jej odchodzeniu i koniecznością zmierzenia się z pustką, którą po sobie pozostawiła, a wszystko to przez pryzmat rzeczy, "zakurzonych barykad" które po śmierci matki autor musi uporządkować.
środa, 12 lipca 2017
Jańcio Wodnik i inne nowele, Jan Jakub Kolski- recenzja #328
Popielawy, wieś położona niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego, to tam znaczną część swojego dzieciństwa spędził znany reżyser i scenarzysta Jan Jakub Kolski. Pobyt w tym miejscu stał się dla tego twórcy źródłem fascynacji wsią i naturą . Wieś, będąca tłem dla książki "Jańcio Wodnik i inne nowele" niewiele ma wspólnego z tą znaną z utworów Jana Kochanowskiego. Wieś Kolskiego jest piękna, lecz nie jest miejscem ani spokojnym, ani wesołym. Magiczna wieś, w której pełno jest złości i ludzkiej nienawiści.
niedziela, 2 lipca 2017
Wiara, Anna Kańtoch- recenzja #324
Wakacje, gorący słoneczny lipiec, przepiękne krajobrazy podbeskidzkiej wsi to wprost idealne miejsce na wypoczynek. W takie sielskie okolice zabiera nas Anna Kańtoch w swojej najnowszej powieści "Wiara". Lata osiemdziesiąte, senna, spokojna letniskowa wieś i czający się gdzieś w pobliżu morderca to przepis na znakomity kryminał.
W słoneczny poranek, latem 1986 roku na torach kolejowych w Rokitnicy zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny. Nie wiadomo kim jest, ani skąd pochodzi. Śledztwo prowadzi wezwany do Rokitnicy z Bielska- Białej kapitan Andrzej Witczak. Mając do pomocy miejscowych funkcjonariuszy próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa.
wtorek, 20 czerwca 2017
Świat dla ciebie zrobiłem, Zośka Papużanka- recenzja #320
"Spotkałem opowiadanie, tylko ktoś je musi teraz tak napisać, żeby było czułe, światłoczułe, literoczułe, nie wiem co jeszcze czułe..." Zośka Papużanka napisała, nie jedno, a cały zbiór. "Świat dla ciebie zrobiłem" to opowieści o zwyczajnym życiu, relacjach międzyludzkich, dwanaście pięknych czułych opowiadań.
Mężczyzna, który po raz pierwszy raz wyjeżdża na urlop bez swojej żony. Kobieta w pokoju hotelowym numer 212 spotyka swojego sobowtóra, wyjeżdżająca na wakacje para zostawia pod opieką sąsiadów swojego rasowego kota, spotkanie rozgadanych przyjaciółek, przypadkowe spotkanie w windzie. Błahe zdarzenia, które składają się na nasze życie. Normalne życie, rzeczywistość z którą mierzymy się każdego dnia, takich dwanaście miniaturowych światów stworzyła Zośka Papużanka, zwyczajnych i dzięki temu wyjątkowych.
wtorek, 13 czerwca 2017
Polak sprzeda zmysły, Konrad Oprzędek- recenzja #317
Z drobnych ogłoszeń prasowych w 1964 roku Krzysztof Kąkolewski w książce "Trzy złote za słowo" odczytał historie Polaków. Ponad pół wieku później z jego pomysłu postanowił skorzystać Konrad Oprzędek. Zbiór reportaży "Polak sprzeda zmysły" to nie tylko historie o tym jakie ogłoszenia Polacy zamieszczają obecnie, to spojrzenie w głąb duszy Polaka i próba odpowiedzi na pytanie, jacy jesteśmy?
Szukam mężczyzny, który mnie zapłodni, pisze w ogłoszeniu Katarzyna, poszukująca w internecie dawcy spermy. Justyna od dwóch lat prowadzi wirtualny kramik z używaną bielizną i "jej intymny zapach roznosi się po Polsce." Patrycja handluje złotym deszczykiem, ale zamiast niego dostarcza klientom rozcieńczoną herbatę. Ewa, szuka znajomych sprzed lat, Anna pracy. W sieci można sprzedać pralkę, lodówkę, wieżę, nerkę, lekarstwo na nudę. Wszystko, by choć przez chwilę poczuć się szczęśliwym.
piątek, 9 czerwca 2017
Wszystkie dzieci Louisa, Kamil Bałuk- recenzja #315
Inspiracją do napisania przez Kamila Bałuka reportażu "Wszystkie dzieci Louisa" stały się opublikowane w holenderskiej prasie artykuły dotyczące tzw. mafii spermowej. Mieszcząca się w Holandii w miejscowości Barendrecht, klinika kierowana przez doktora Jana Kaarbata dopuszczała się oszustw na ogromną skalę. Centrum medyczne specjalizujące się w inseminacjach, fałszowało paszporty dawców nasienia, mieszało spermę od różnych dawców, by zwiększyć prawdopodobieństwo zapłodnienia, wielokrotnie używało do zabiegów nasienia pochodzącego od tego samego dawcy, który został ojcem być może nawet dwustu dzieci.
Nazywają siebie Połówkami, do tej pory odnalazło się ich kilkadziesiąt, ale może być ich znacznie więcej. To co ich łączy, to wspólny dawca spermy, którego nasienie spełniło marzenie rodziców Połówek o posiadaniu dzieci. Dawca miał być białym Holendrem, w rzeczywistości miał surinamskie pochodzenie i cierpiał na zespół Aspergera. Kamil Bałuk w swoim reportażu spotyka się Połówkami, z ludźmi, którzy na różnym etapie swojego życia dowiadują się, że ich ojcem jest przypadkowy dawca nasienia.
czwartek, 1 czerwca 2017
Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć, Tomasz Kowalski- recenzja #312
Nikt nie wie tyle o życiu co śmierć. Przynajmniej ta, którą poznajemy w powieści Tomasza Kowalskiego "Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć". "Wizualnie klasyczna, jak z obrazu Grottgera. Posępna jak trzeba, przy odpowiednim oświetleniu może nawet przerażająca, tylko że w całej tej okazałości nie było za grosz dostojeństwa." Koścista jak na Kostuchę przystało, posiadający wrodzony tumiwisizm i nonszalancję. Przerażająca, zabawna, leniwa i bardzo wygadana.
Tomasz, Rysiek i Młody są grabarzami w miejscowości Ponura. Zgodnie ze społecznie przyjętą rolą powinni być durni jak but, jednak wcale tacy nie są. Swoją życiową mądrością łamią konwencje i stereotypy. Mimo iż na cmentarzu spędzając całe dnie, przygotowując pogrzeby, kopiąc groby, to przy wódce i papierosie, w towarzystwie zaprzyjaźnionej Śmierci, oddają się długim rozmowom i filozoficznym dysputom na temat sensu życia, eutanazji, ludzkiej głupoty, hipokryzji czy Boga.
czwartek, 18 maja 2017
Berserk, Paweł Majka- recenzja #307
"...i walczyć będzie brat przeciw bratu, przyjaciel przeciw przyjacielowi, miasto przeciw miastu, królestwo przeciw królestwu." Apokalipsa, którą przedstawia w swojej powieści "Berserk Paweł Majka jest spełnieniem przepowiedni z Księgi Izajasza. Zniszczenie ludzkości, dokonane naszymi rękami. Dosłownie.
Na cały świat spada tajemnicza zaraza. Ogarnięci gorączką ludzie wpadają w szał i rozszarpują siebie nawzajem. Jedynie dzieci, które nie ukończyły trzynastego roku życia, nie zostały dotknięte gorączką. Nie oznacza to, że były bezpieczne, ponieważ ogarnięci furią i żądzą mordu dorośli zabijali i pożerali wszystkich, którzy stanęli im na drodze, dzieci, żony, mężów, przyjaciół. Wirus, kara boska, atak kosmitów czy choroba cywilizacyjna? Nikt nie zna odpowiedzi na pytanie co wywołało szaleństwo.
Przeżywają tylko nieliczni, najbardziej sprytni i najbardziej agresywni.
W tych którzy przeżyli, pozostaje strach, że amnezja, która towarzyszyła gorączce minie i przypomną sobie to, co robili w czasie choroby. Pozostaje przerażenie, że szał zabijania, berserk, znowu powróci.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















