Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśń. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 października 2019

Lanny, Max Porter

Już dawno nie czytałam tak osobliwej książki jak "Lanny" Maxa Portera. Jest w tej prozie coś hipnotyzującego, nieoczywistego i nowatorskiego,  prostego i skomplikowanego zarazem. Tutaj mity mieszają się z baśnią i bardzo przyziemnym, prozaicznym życiem.  Mieszanka zaklęć i zwyczajności, urzekająco dziwaczna, poetycko skoncentrowana proza.

Na pierwszy rzut oka "Lanny" Maxa Portera jest bardzo prostą historią. Małżeństwo Lloydów wraz ze swoim synkiem, przeprowadza się z Londynu na wieś, gdzie próbuje odnaleźć się w nowym miejscu. Rob pochłonięty jest pracą i światem finansjery, Jolie zajęta jest pisaniem swojej nowej powieści. Lanny eksploruje nowe otoczenie, rozmawia z drzewami, buduje tajemnicze altany, zaprzyjaźnia się z lokalnym artystą, który daje chłopcu lekcje rysunku. Jest dzieckiem ciekawym świata, kreatywnym, przy tym bardzo wrażliwym. Jest artystyczną duszą, stawiającą dorosłym trudne pytania. 
Wyjątkowy chłopiec  zwraca uwagę "mrocznego i uważnego podglądacza" starego jak świat, mitycznego Praszczura Łuskiewnika, który z ukrycia obserwuje Lanny'ego i całą wioskę.

wtorek, 23 lipca 2019

Labirynt fauna, Guillermo del Toro, Cornelia Funke

Rozgrywająca się w Hiszpanii, w mrocznym dla niej okresie,  czasów panowania generała Franco  polityczna bajka w przebraniu baśni, być  może odwrotnie? "Labirynt fauna" Guillermo del Toro i Cornelii Funke to opowieść, dla której nie można zastosować tylko jednego klucza interpretacyjnego. To wielopłaszczyznowa, wielowymiarowa baśń w której rzeczywistość przesiąknięta jest magią, w której dobro nieustająco walczy ze złem i  gdzie żadna ze stron nie może odnieść ostatecznego zwycięstwa. 

Nie tak dawno temu żyła sobie dziewczynka o imieniu Ofelia, której przyszło żyć w okrutnych czasach wojny. Ofelia wraz z ciężarną mamą przybywa do nowego domu, w którym będą mieszkać razem z jej nowym ojczymem, kapitanem Vidalem, który poluje na partyzantów, kryjących się w okolicznych lasach. Ofelia od koszmarnej codzienności ucieka w świat książek. Gdy w jej życiu brakuje pewności, poczucia bezpieczeństwa i bliskości ucieka w objęcia wyimaginowanego świata. W ten sposób odkrywa labirynt, który staje się dla niej bezpieczną przystanią.  Dziewczynka poznaje fauna, który opowiada jej o świecie, który znajduje się po drugiej stronie, w którym Ofelia jest księżniczką, ale żeby ponownie zasiąść na tronie musi wykonać trzy zadania.

środa, 6 czerwca 2018

Tygrysica i akrobata, Susanna Tamaro

Blisko granic Dalekiego Wschodu, wśród zaśnieżonych lasów tajgi, w miejscu, gdzie od początku czasów wschodzi Słońce przyszła na świat Tygrysica, zupełnie niepodobna do innych tygrysów zamieszkujących tajgę. Gdy tylko otworzyła swoje ciekawe świata oczy zaczęła zadawać mnóstwo pytań. Niedługo zdała sobie sprawę, że życie nie jest proste, wręcz przeciwnie ukrywa mnóstwo tajemnic. W głowie  Tygrysicy kotłowało się tysiące myśli, który rozpraszały ją i dekoncentrowały w czasie polowań. "Tygrys musi być w całości tygrysem" powtarzała jej matka, ale ona wewnętrznie czuła, że nie jest taka jak inne tygrysy, a jej natura jest sprzeczna z naturą jej przodków.  Wyrusza więc w podróż, aby szukać swojej "nowej, której oblicza nie znała" natury. Wbrew naukom swoich rodziców nawiązuje więź z najgroźniejszym wrogiem tygrysa, człowiekiem. Zyskuje przyjaciela, by później przypłacić tę więź utratą wolności.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Dziki łabędź i inne baśnie, Michael Cunningham- recenzja #250

"Żyli długo i szczęśliwie", to zdanie zawsze jak magnes przyciągało mnie baśni, które zresztą uwielbiam do dziś. Moja wiara w prawdziwość  tego zdania była niepodważalna, kiedy byłam dzieckiem. Dziś już wiem, że "żyli długo i szczęśliwie" to dopiero początek, życie toczy się dalej i niestety bliższe jest szarej i ponurej rzeczywistości, niż baśniowemu szczęściu. 
Z podobnego założenia wyszedł również Michael Cunningham, który swoje opowieści  "Dziki łabędź i inne baśnie" rozpoczyna nie od "Dawno,dawno temu", a  tuż po tym jak wybrzmiało "żyli długo i szczęśliwie".

Michael Cunnningham wziął na warsztat 11 baśni, pozornie znanych, ale ukazanych w zupełnie nowym świetle. Przeniesione do współczesności historie Roszpunki, Królewny Śnieżki, Pięknej i Bestii czy baśni o losach  jednego z zaczarowanych dzikich łabędzi znanych z opowieści Andersena rozpoczyna opowiadać tuż po "szczęśliwym zakończeniu". W jaki sposób zostaje się czarownicą? Co się stało z obciętymi włosami Roszpunki? Kim są współczesny dzielny ołowiany żołnierzyk i baletnica? Jaki los czeka księcia, który musi żyć z łabędzim skrzydłem? Pisarz tchnął w te historie przypominając, że "żyli długo i szczęśliwie" może nigdy nie nadejść, a życie chociaż często tragiczne, musi trwać.

czwartek, 7 lipca 2016

Ciemno, prawie noc, Joanna Bator- recenzja #175

"Ciemno, prawie noc", Joanny Bator, powieść nagrodzona Nagrodą Literackiej Nike 2013, to jedna z najbardziej depresyjnych i bolesnych lektur jakie przyszło mi czytać. Autorce w jednej powieści udało się nagromadzić chyba wszystkie znane mi traumy i strachy nękające ludzkość. Czarna fala zła, wysyp katastrof i patologii, czy taka jest nasza polska rzeczywistość? Gorzka i emocjonalna lektura.

Alicja Tabor (anagram nazwiska autorki), reporterka, nazywana przez współpracowników Alicją Pancernik, przyjeżdża do rodzinnego Wałbrzycha,  aby napisać reportaż o zaginionych dzieciach. W mieście rośnie niezadowolenie, co wykorzystuje prorok Jan Kołek, do którego w biedaszybie przemówiła Matka Boska Bolesna. Po jego śmierci grupa zbuntowanych obywateli gromadzi się wokół samozwańczego "syna" Jerzego Łabędzia, który zbiera pieniądze na posąg Matki Boskiej, która będzie wybawicielką zaginionych dzieci, które zostały zabrane "za karę". Powrót Alicji do Wałbrzycha to nie tylko próba wyjaśnienia tajemnicy zaginionych Andżeliki, Patryka i Kalinki, ale powrót do własnej przeszłości i dramatów swojej rodziny: śmierci rodziców, samobójstwa starszej siostry,  zafascynowanej zamkiem Książ i legendą o księżnej Daisy.

środa, 1 czerwca 2016

Historia ślimaka, który odkrył znaczenie powolności, Luis Sepulveda- recenzja #158

Pewnego dnia wnuk Luisa Sepulvedy obserwując ślimaki w ogrodzie, zadał swojemu dziadkowi pytanie: Czemu ślimak jest powolny? W tamtej chwili Luis Sepulveda nie odpowiedział na jego pytanie, ale później napisał dla niego bajkę "Historię ślimaka, który odkrył znaczenie powolności". I wbrew pozorom nie jest to bajka tylko dla dzieci, to opowieść absolutnie dla każdego, uniwersalna, mądra i w swojej prostocie piękna

Dawno, dawno temu,  w kolonii ślimaków na łące w Krainie Dmuchawca, w przekonaniu że to najlepsze miejsce na świecie. Ślimaki nie miały imion i prowadziły ciche i powolne życie. Wśród nich mieszkał  Ślimak, który akceptował powolne życie pośród szeptów, chciał jednak poznać przyczyny swojej powolności, martwił go również brak imienia. Wyrusza więc w podróż, by znaleźć odpowiedź na dręczące go pytanie o powolność oraz  otrzymać imię. 

niedziela, 27 grudnia 2015

O pewnej dziewczynce i jej podróży wokół Krainy Czarów na okręcie własnoręcznie wykonanym, Catherynne M. Valente- recenzja #90

Powieść Catherynne M. Valente " O pewnej dziewczynce i jej podróży wokół Krainy Czarów na okręcie własnoręcznie wykonanym" moja córka znalazła w tym roku pod choinką. Jak tylko zobaczyłam tą baśniowa okładkę, która na myśl przywiodła mi moją ukochaną "Alicję w krainie czarów", do tego na okładce był smok, który jak się później okazało wcale smokiem nie był, a wiwierną, wiedziałam że muszę przeczytać. Dochodzę do wniosku, że z baśni chyba nigdy nie wyrosnę i wyrosnąć nie chcę.

Dwunastoletnia September, mieszkająca w Omaha wiedzie całkiem zwyczajne życie. Pewnego dnia pod kuchenne okno jej domu przyfrunął  przybrawszy formę dżentelmena w zielonym fraku Zielony Wiatr. Pragnie on zabrać September nad potężne Zdradliwe i Groźne Morze, graniczące z Krainą Czarów. Uprowadzona przez Zielony Wiatr dziewczynka wyrusza w pełną przygód podróż po Krainie Czarów w towarzystwie nowych przyjaciół Librowerny i Sobótki. Na swojej drodze spotyka wielu fejów (baśniowe istoty), przeżywa niezwykłe przygody i musi stawić czoła Markizie która rządzi w Krainie Czarów.

sobota, 6 czerwca 2015

Córka czarownic - Dorota Terakowska- baśniowa lekcja wychowania - recenzja # 4

Córka czarownic Doroty Terakowskiej to powieść która mnie oczarowała. Dosłownie. Autorce udało się mnie wciągnąć do stworzonego przez nią magicznego świata.
Tytułowa córka czarownic, to dziewczynka wychowywana przez czarownice, to potomek królewskiego rodu, przygotowywany przez czarownice do objęcia władzy  w podbitym przez najeźdźców królestwie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...