Marzeniem dziesięcioletniego Augusta Pullmana jest być zwyczajnym i niewyróżniającym się z tłumu. W środku jest taki sam, jak każde inne dziecko, uwielbia lody, jazdę na rowerze, "Gwiezdne Wojny" i gry na konsoli, ale nawet po dwudziestu siedmiu operacjach, które przeszedł, ludzie na ulicach wciąż na niego spoglądają i z trudem potrafią ukryć swój szok, przerażenie, odrazę i lęk. "Cokolwiek sobie wyobrażacie, w rzeczywistości jest pewnie gorzej." twierdzi główny bohater "Cudownego chłopaka" R.J.Palacio, który choruje na „nieznany wcześniej typ dyzostozy żuchwowo-twarzowej, wywołanej
przez autosomalną mutację recesywną w genie TCOF1 zlokalizowanym na
chromosomie piątym, z towarzyszącym połowicznym niedorozwojem twarzy
charakterystycznym dla zespołu Goldenhara.”
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tolerancja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tolerancja. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 4 lutego 2018
środa, 18 stycznia 2017
Aleja Narodowa, Jaroslav Rudiš - recenzja #261
"Adolf Hitler uratował mi
życie. Wiem, co chcesz powiedzieć.
Ale nie mów nic." Od takich słów swój monolog rozpoczyna bohater noweli Jaroslava Rudiša "Aleja Narodowa", Vandam. Prawdziwy Czech, bo za takiego właśnie się uważa, potrafi zrobić dwieście pompek, tyle samo co Jean-Claude van Damme, od którego nazwiska pochodzi jego pseudonim. Głosi wielkość narodu czeskiego, podnosi prawą rękę, ale sam gest nazywa salutem rzymskim, a siebie ostatnim Rzymianinem.
Nie jest nazistą, jest tolerancyjny, "wszystkich mierzy jedną miarą, (...) nie wadzą, jak nie robią syfu".
"Aleja Narodowa" jest dla czytelnika testem na tolerancję i książką, w czasie lektury której doświadcza się skrajnych emocji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

