"Są kobiety, Filipie, w zasadzie dobre, które nie z własnej winy sprowadzają na innych nieszczęście. Czegokolwiek się tkną, zamieniają to w tragedię. Nie wiem dlaczego Ci to mówię, ale czuję że muszę." Czy właśnie do takich kobiet należy Rachela, tytułowa bohaterka znakomitej powieści Daphne du Maurier "Moja kuzynka Rachela"? Kobieta, której imię brzmi słodko i pięknie, ale pozostając na języku zaczyna działać niczym niespieszna, acz śmiertelna trucizna, zatruwając serce i umysł, doprowadzając do zguby.
