Tak będzie dla ciebie najlepiej. Ile razy w życiu słyszeliśmy to zdanie od naszych rodziców, choć w głębi serca myśleliśmy, że jest zupełnie odwrotnie, że nie ma to nic wspólnego z naszym dobrem. Ile razy czuliśmy złość, że ktoś podejmuje za nas decyzje, zmuszając nas do czegoś, na co zupełnie nie mamy ochoty. W końcu tak będzie lepiej. Tylko... dla kogo?
To pytania stawia w swojej powieści "Najlepiej dla wszystkich" Petra Soukupová, pokazując, że wypowiadając to zdanie przemawia przez nas nie tylko miłość i troska, ale i własny egoizmem.