Urzeka atmosferą, magicznymi zaułkami i architekturą Gaudiego. Historyczne siedlisko separatystów i anarchistów, stolica Katalonii. Barcelona, ojczyzna Eduardo Mendozy, który w swojej książce "Miasto cudów" przenosząc czytelników do Barcelony przełomu XIX i XX wieku, lat chwały i niepowodzeń, wędrując przez pałace i zakątki nędzy, oddaje swojemu miastu hołd, stawiając mu ponadczasowy pomnik.
W czasie gdy Barcelona przygotowuje się do Światowych Targów, które mają odbyć się w 1888 roku, do miasta przybywa trzynastoletni ubogi chłopak, Onufry Bouvila,. Przy sobie ma tylko tylko pieniędzy, żeby przeżyć tydzień, wielkie ambicje i marzenie, by być sławnym i bogatym.
Roznosząc anarchistyczne ulotki, wciąga się w prowadzenie szemranych interesów. Zarobione niekoniecznie uczciwie pieniądze, inwestuje, mnoży, aż w końcu trafia pod skrzydła jednej z najpotężniejszych osób w Barcelonie. Szczęście początkującego czy może niebywały talent do interesów? A może coś jeszcze?