"Amerykanie mówią na nich: hillbillies (bidoki), rednecks (buraki), białe śmiecie." Bidoki, czyli miliony białych Amerykanów, mieszkających w tzw. "pasie rdzy", w rejonie Appalachów, nisko wykwalifikowani robotnicy, bez wyższego wykształcenia, bez stabilności finansowej, bez perspektyw. Właśnie tej grupie społecznej, poświęcona jest "Elegia dla bidoków. Wspomnienia o rodzinie i kulturze w stanie krytycznym" J. D. Vance'a. Autor, który sam zalicza się do hillbillies stworzył bardzo osobistą powieść o dorastaniu w biednym miasteczku w "pasie rdzy", dokonując przy tym analizy kultury białych Amerykanów klasy robotniczej, która ulega rozpadowi. Opowiada o tym "jak to jest, kiedy człowiek rodzi się z problemem wiszącym mu u szyi", bez nadziei na lepsze jutro.
wtorek, 13 lutego 2018
sobota, 10 lutego 2018
Biały Kieł, Jack London
Są takie powieści, które wzruszają i wciągają w wir przygód kolejne pokolenia dzieci i dorosłych. Do takich właśnie historii należy zaliczyć stworzoną w 1906 roku przez amerykańskiego pisarza Jacka Londona powieść "Biały Kieł". Rozgrywająca się wśród malowniczych krajobrazów mroźnego Jukonu, opowieść o losach udomowionego wilka wciąż zachwyca, wzrusza i rozkrusza najtwardsze serca.
Biały Kieł jest w jednej czwartej psem, w trzech czwartych dzikim i budzącym strach wilkiem. Urodzony na wolności trafia pod opiekę człowieka, który uczy go swojej "sprawiedliwości." Z trudem przystosowuje się do udomowionego życia, doświadczając upokorzeń, ludzkiej dominacji, terroru, by w końcu trafić na opiekuna, który pokaże mu czym jest przyjaźń i miłość.
Biały Kieł jest w jednej czwartej psem, w trzech czwartych dzikim i budzącym strach wilkiem. Urodzony na wolności trafia pod opiekę człowieka, który uczy go swojej "sprawiedliwości." Z trudem przystosowuje się do udomowionego życia, doświadczając upokorzeń, ludzkiej dominacji, terroru, by w końcu trafić na opiekuna, który pokaże mu czym jest przyjaźń i miłość.
środa, 7 lutego 2018
Ostatnie dni Nowego Paryża, China Miéville
Jak wyglądałby świat, gdyby groteskowe wizje surrealistów, z pogranicza jawy, snu, halucynacji i fantazji stanowiły nieodłączny element naszej rzeczywistości? Nierealny, absurdalny świat wyjęty niczym z obrazów Maxa Ernsta czy Salvadora Dali był naszą codziennością? Takie wyzwanie postawił przed sobą w "Ostatnich dniach Nowego Paryża" China Miéville. Brytyjski pisarz zdetonował gigantyczną surrealistyczną bombę, zmieniając Paryż w dziwaczne, trochę przerażające i oszałamiające miejsce.
niedziela, 4 lutego 2018
Cudowny chłopak, R.J.Palacio
Marzeniem dziesięcioletniego Augusta Pullmana jest być zwyczajnym i niewyróżniającym się z tłumu. W środku jest taki sam, jak każde inne dziecko, uwielbia lody, jazdę na rowerze, "Gwiezdne Wojny" i gry na konsoli, ale nawet po dwudziestu siedmiu operacjach, które przeszedł, ludzie na ulicach wciąż na niego spoglądają i z trudem potrafią ukryć swój szok, przerażenie, odrazę i lęk. "Cokolwiek sobie wyobrażacie, w rzeczywistości jest pewnie gorzej." twierdzi główny bohater "Cudownego chłopaka" R.J.Palacio, który choruje na „nieznany wcześniej typ dyzostozy żuchwowo-twarzowej, wywołanej
przez autosomalną mutację recesywną w genie TCOF1 zlokalizowanym na
chromosomie piątym, z towarzyszącym połowicznym niedorozwojem twarzy
charakterystycznym dla zespołu Goldenhara.”
czwartek, 1 lutego 2018
Sztuczki, Joanna Lech
Powrót do lat młodzieńczych wspomnień, krainy magii i baśni, do Nieba, małej wioski położonej u podnóża Bieszczad, do domu, który jest centrum dziecięcego wszechświata, domu w którym nie ma drzwi, ani okien. Opowieść o chłopcu w czerwonej pelerynie, który miał na imię Nic i był czarodziejem, o kocie, który nie chciał zostać Szarikiem, o poszukiwaniu skarbów, zabawie w umieranie, o śwince Marysi, która zjadła tęczę, o dziadku z wąsami jak Hitler, o babci, która zamieniła się w drzewo i karmieniu grobów.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




