niedziela, 28 czerwca 2015

Kot z Chesire- Marek Żelkowski- recenzja #11

http://www.kraina-czarow.wxv.pl
Chyba nigdy nie zdarzyło mi się sięgnąć po książkę z uwagi na jej tytuł. Tak było w tym przypadku. I tylko dzięki temu, że jestem wielbicielką Alicji w Krainie Czarów Lewisa Carrolla, "Kot z Chesire" Marka Żelkowskiego trafił w moje ręce.

czwartek, 25 czerwca 2015

Okruchy codzienności/ Olive Kitteridge- Elizabeth Strout - recenzja #10

Polski tytuł powieści Elizabeth Strout "Okruchy codzienności" chyba najlepiej oddaje ducha tej  powieści. Bo o tym właśnie jest ta książka, o codziennych problemach mieszkańców małego nadmorskiego miasteczka Crosby w Nowej Anglii, o ich życiowych rozterkach, dylematach. A postać Olive Kitterdge jest swego rodzaju klamrą łączącą całą powieść w całość, czasem tylko przemykającą na kartach książki, będąc tłem dla wydarzeń w życiu innych bohaterów powieści Strout.

niedziela, 21 czerwca 2015

Rok 1984 - George Orwell recenzja #9

Długo biłam się z myślami, czy napisać cokolwiek o "Roku 1984" Georga Orwella. O tej książce powiedziano już chyba wszystko, więc nic nowego i odkrywczego nie napiszę. Jednak od lektury minęło już trochę czasu, a Wielki Brat i orwellowski Rok 1984 wciąż tkwią w mojej głowie. Nadal go trawię i przeżywam.

czwartek, 18 czerwca 2015

Kroniki Atopii - Matthew Mather - recenzja #8

źródło: www.czwartastrona.pl
Tytułowa Atopia  Matthew Mather'a  to wyspa, położona na Oceanie Spokojnym. Wyspa "bez granic i ograniczeń", gdyż dzięki technologii opracowanej przez założycieli Atopii, mieszkańcy wyspy mogą przenosić swoją świadomość przez odłamki swojej świadomości do fantomów, swoich duplikatów, albo nawet " pożyczać" ciała innych ludzi. Ludzie potrafią tu funkcjonować jako swoi zastępcy, asystenci, a sami w tym czasie podróżować, bądź odpoczywać. Cyfrowe obrazy samych siebie pozwalają przebywać im w  wielu światach i miejscach jednocześnie. Brzmi to cudownie, biorąc pod uwagę szybkie tempo  szalonego świata w którym żyjemy.

sobota, 13 czerwca 2015

Autostopem przez galaktykę, Douglas Adams - recenzja # 7

Cieszę się że są takie książki, jak "Autostopem przez galaktykę", a przede wszystkim tacy autorzy jak Douglas Adams.


Absurdalna, komiczna, dowcipna do granic możliwości, tak pokrótce można scharakteryzować powieść Adamsa. Międzygalaktyczne szaleństwo.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...